Madzialenak no widzisz słonko teraz jak tylko obniżysz TSH do +/-1 to napewno będzie to i się uda, trzymam kciuki. TSH wcale nie musi być jeden ale zblizone do 1, trzeba uważać żeby nie poszło w nadczynność. Przyjmuj ładnie euthyrox i kontroluj TSH, teraz juz musi byc dobrze. a z drugiej strony połowa ludzkiej populacji ma problemy z tarczycą (taki mi powiedział moja endo), to jest choroba 21wieku ale wiele osób nawet o tym nie wie i jakoś zachodzi w ciąże.
Memories/Kinga kciuki zaciśnięte.
A ja jestem po zastrzyku, wcale nie bolało, została tylko maciupieńka kropka. Jest dobrze, oby tak dalej.