Roxi Twój sobotni transfer też prawie się udał tylko maleństwo niefartownie się zagnieżdziło, teraz już na pewno wszystko będzie dobrze i zakończy się szczęśliwie
Memories i Kinga gratuluję Wam wczorajszych transferów, macie teraz w brzuszkach małych domowników, uważajcie na siebie a ja już bardzo mocno trzymam kciuki za pozytywne testy i aby te soboty przyniosły Wam szczęście!!
MadzialenaK czyli to TSH mogło Ci namieszać,bo masz za wysokie:-( u mnie przy wartości 3.2 endokrynolog powiedział,że jest stanowczo za dużo. Ja mam taki problem,że ładnie mi spada i potem wzrasta, takie skaczące TSH,więc staram się badać systematycznie i oprócz Euthyroxu przyjmuję witaminy z jodem, jeżdżę też czasami do tężni albo do groty solnej,żeby się sztachnąć;-) Myślę,że bez problemu spadnie Ci wartość w przeciągu miesiąca-dwóch!
Marcikuk ty już jesteś prawie w połowie, tak obserwuję Twój paseczek,to niedługo 20 tydzień!!! A jak tam brzusio, urósł trochę? Widzisz z tym @ to przechlapane, czasami nawet w ciąży nie chce nas opuścić..
Igiełko pilnuj,żeby koleżanka nie wstawała z łóżka, proszę Cię o to!! ja też czułam ciągnięcie w brzuchu, jak siadałam zrobić siusiu to tak mnie kłuło w środku, że sprawiało mi ból. U mnie 2 razy było duże krwawienie a potem to już nic,ale dziadyga się nie wchłonął i nadal u mnie siedzi. To mój wróg numer jeden teraz!!Jakby koleżanka krwawiła nawet na leżąco,to może powinniście zabrać ją do szpitala?Tam sie nią zajmą, dostanie leki...
anula witaj, cieszymy się,że do nas dołączyłaś
Zosia zainteresowała mnie ta książka, muszę ją mieć!!;-)
Miliaa jak tam brzuszek? Ciekawe,co porabiasz w weekend..

mi wczoraj spuchły stopy tak,że nie mogłam chodzić, pierwszy raz w życiu mi się to przytrafiło i wpadłam w panikę!!