reklama

Kto po in vitro?

Ja byłam na sztuczny i progesteron mialam 15 i lekarz powiedzial ze jak na sztuczny to i tak bardzo dobrze w zwiazku z czym nawet nie zmienil mi dawkowania a dzis juz prawie 18 tydzien mam ;)

Na prawdę oj to mi trochę ulżyło nie wiedziałam, że jest różnica między sztucznym a naturalnym cyklem jeśli chodzi o poziom progesteronu. zasugerowałam się wynikiem mojej koleżanki ale faktycznie ona była na naturalnym cyklu a ja sztucznym stąd taka różnica :) trochę mi już lepiej :) dziękuje!
 
reklama
Na prawdę oj to mi trochę ulżyło nie wiedziałam, że jest różnica między sztucznym a naturalnym cyklem jeśli chodzi o poziom progesteronu. zasugerowałam się wynikiem mojej koleżanki ale faktycznie ona była na naturalnym cyklu a ja sztucznym stąd taka różnica :) trochę mi już lepiej :) dziękuje!
jest taka niepisana teoria wsrod lekarzy ze prg na sztucznym od 10 jest juz ok;)
 
Cześć dziewczyny jestem 8dpt, moja Doktor kazała mi zrobić dzisiaj badanie krwi na wysokość proegesteronu i wynik mam 15,77 ona twierdzi że jest dobry a ja w to wątpię i sądzę, że transfer się znowu nie udał. Ostatnio po pierwszym transferze miałam wynik coś w granicach 14. Czy Wy też badałyście poziom progesteronu w 8 dpt? Ja już dzisiaj jestem załamana a beta dopiero w poniedziałek ehh... :(

Ja 6dpt miałam progesteron 11,1 (a beta była pozytywna). Były tu już rozmowy na ten temat - nie każdy progesteron wychodzi w krwi, wydzielany jest skokowo, itp. Oczywiście zwiększyć leki możesz (najlepiej w porozumieniu z lekarzem), najważniejsze żeby nie było plamien.
 
Nie wroz z fusow i nie zalamuj sie :oo:ja przy pozytywnej becie ,bodajze 400 mialam progesteron 13,5.Progesteron jest wydzielany skokowo ,tzn teraz tak a za chwile totalnie cos innego.Zaleznie od tego co bierzesz jeden jest we krwi wykrywalny inny nie. Wynik jest OK tym bardziej w 8dpt.:)
Matko a ja już po tych hormonach to chyba do głowy zaczynam dostawać dlatego tak się stresuję tym wszystkim. Kurcze dobrze, że trafiłam na Wasze forum bo inaczej przewyłabym dzisiaj cały dzień a jak widać nie ma takiej potrzeby przynajmniej do poniedziałku do wyniku bety :) dziękuję za odpowiedź!
 
Ja 6dpt miałam progesteron 11,1 (a beta była pozytywna). Były tu już rozmowy na ten temat - nie każdy progesteron wychodzi w krwi, wydzielany jest skokowo, itp. Oczywiście zwiększyć leki możesz (najlepiej w porozumieniu z lekarzem), najważniejsze żeby nie było plamien.

Pisałam do swojej Dr o wyniku progesteronu i napisała, że jest dobry. To chyba trochę wyluzuję już dzisiaj :) Plamienia nie mam także wracam do pozytywnego myślenia :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry