reklama

Kto po in vitro?

reklama
No właśnie kurczę. Ja żałuję że czekałam te przysłowiowe 18 miesięcy. Teraz już 30 minęło i nadal walczymy.
A znacie przypadki dwóch pierwszych pozytyenych podejść? Tak transfer za transferem?
No właśnie ja nie znam. Oczywiście chciałabym być tym pierwszym ale jestem realistka [emoji58]

[emoji127] 28.09.2017 Piotruś i Oleńka
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry