reklama

Kto po in vitro?

To super masz po kogo wracać. Wiesz może jak to jest jak się bierze zarodek darowany, czy szanse są mniejsze czy większe??
Też się nad tym zastanawiam ale myślę sobie, że skoro dawcy, to osoby z najlepszymi plemnikami a ja rzekomo nie mam żadnych problemów z zajściem w ciążę, to powinno być ok ale co życie pokaże, to się okaże.
 
reklama
Też się nad tym zastanawiam ale myślę sobie, że skoro dawcy, to osoby z najlepszymi plemnikami a ja rzekomo nie mam żadnych problemów z zajściem w ciążę, to powinno być ok ale co życie pokaże, to się okaże.
u nas ja mam zespół policusytycznych jajnikow, brak owulacji i zespół lutenizujacego pęcherzyka więc trochę tego jest. Dodatkowo mój mąż ma niby nasienie ok ale tak nie do końca. Więc jest niezbyt ciekawie :(
 
  1. Dzień dobry dziewczynki, ja też miałam prawie bez senna noc u mnie 4 dpt i dzisiaj w nocy taki mnie ból brzucha obudził że szok bez nospe ani rusz i ciągle te przelewanie w brzuchu jak zawsze u mnie przed @, takie pewnie nic z tego nie będzie
 
u nas ja mam zespół policusytycznych jajnikow, brak owulacji i zespół lutenizujacego pęcherzyka więc trochę tego jest. Dodatkowo mój mąż ma niby nasienie ok ale tak nie do końca. Więc jest niezbyt ciekawie :(

U nas za to masakra z nasieniem, jeśli plemniki występują w ejakulacie, to pojedyncze ruchliwe i nieruchliwe co kilka pól widzenia. Mąż miał zrobioną biopsję i też nie było za wesoło.
W końcu się nam uda. Tobie życzę, żeby już teraz się udało. :*
 
U nas za to masakra z nasieniem, jeśli plemniki występują w ejakulacie, to pojedyncze ruchliwe i nieruchliwe co kilka pól widzenia. Mąż miał zrobioną biopsję i też nie było za wesoło.
W końcu się nam uda. Tobie życzę, żeby już teraz się udało. :*
To dzielny ten Twój m:) mojego pewnie bym sila nie zaciagneła na biopsje.
No cóż trzeba czekać i zobaczymy co życie przyniesie :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry