reklama

Kto po in vitro?

Yplocka - czy odchodzisz w Invicta w GD? z tamtąd nie dzwonia jezeli nic zlego sie nie dzieje wiec widocznie jest OK :).. umawiaja jakas 1-2 godz. przez transferem na konsultacje i wtedy mówią co i jak . Lepiej poczekaj, dowiesz sie w dniu transferu
 
reklama
pszczolkamaja :( trzymam kciuki za nastepny raz! Masz mrozaczki, wiec walcz! Strasznie mi przykro, ze tym razem sie nie udalo, no ale w koncu musi!
adus ja tez tak mam, "co chwilke" sie dowiaduje, ze znajoma, lub lej znajoma sa w ciazy. Najgorsze, ze nic sobie z tego nie robia, bo to nie pierwsze... Bedzie to bedzie...
a tu czlowiek wariuje, zyly sobie wypruwa....

Dziewczyny gdzie sa do jasnej ch... dobre wiadomosci na naszym forum, bo ostatnio cos nie wychodzi?

Caluje Was wszystkie, trzymajcie sie!
 
Aduś doskonale wiem co czujesz. Nie raz przeżywalam ten stan, moje koleżanki mają już dwójke albo trójkę. Wiem tylko, że każda z nas będzię mamą i że te cierpienia będą nam wynagrodzonę i nie raz jak słyszę wypowiedzi takich matek dzieci z wpadek sobie myśle, że my bedziemy nasze macierzyństwo doceniać a nie narzekać. Także pamiętaj każda z nas zasługuje na to by być mamą. Tule

Onlyone ja myśle że gienek juz przełamała tą złą passe swoją wiadomościa i teraz będzie już tylko dobrze.
 
Masiu no nic teraz musisz zrobic wszystko by przygotować sie na przyjęcie swoich maleństw. Niedługo będą w Twoim łonie. Miesiąc szyblo zleci i zanim się obejrzysz będziesz leciała posłuchać bijących serduszek swoich maleństw
 
Czesc dziewczyny!!

Po pierwsze dziekuje za miłe słowa i pocieszenie, naprawde jestescie kochane!!!
Jestem juz po konsultacji z moja doktorką, leki odstawione, crio mozna robic w nastepnym cyklu i bedziemy je robic:) Z całej tej desperacji zapytałam jakie badania mozemy jeszcze zrobic, aby uskutecznic zagniezdzeninie zarodków, bo jak do tej pory w ogóle nie chciały sie zagniezdzac... (w zeszłym roku nieudane inv i nieudane crio, teraz tez inv nieudane). Dlatego chce zrobic wszystko, aby z mrozakami wyszło, przynajmniej bede wiedziała ze zrobiłam wszystko.. Wiec dostałam zlecenie na kolejne badania...na przeciwdziała, w sumie chyba z 5 badan z krwi. Ogólnie to sa badania, które powinny stwierdzic czemu zarodki sie nie zagniezdzają, wyczytałam ze wykonuja je tez kobiety którym nie udaje sie utrzymac ciąży i gdy są poronienia. Zrobie jeszcze te badania, moze coś wykaże czego nie wiemy i bedziemy mogli to podleczyc. A jesli sie okaze ze jest wszystko w porzadku to przynajmniej bede miała czyste sumienie.

A tak ogólnie to czuję się bardzo źle po tym wszystkim, zresztą po każdej porażce tak sie czuję beznadziejnie. Ciągle chce mi się płakac bez powodu. Ile człowiek może wytrzymac...Jednak pomimo wszystko siedzi gdzies we mnie wola walki i wiem ze w koncu musi sie udac! Pozdrawiam Was Wszystkie serdecznie!
 
Memories bardzo dobrze, ze robisz te badania. Ja podchodzilam 1 raz no I od razu dostalam prednisolone na obnizenie odpornosci, aby mój organiz nie odrzucil a zarodkow. Badania immunologicznego nie mialam robione go, ale dlatego ze u nas przyczyna jest niewyjasniona a moje wyniki byly super, chociaz szczerze nie Spodziewalam sie. Dlatego od razu dostalam te sterydy, I wydaje mi sie, ze o to chodzilo.
Trzymam kciuki!
 
memories , twoje slowa:
A tak ogólnie to czuję się bardzo źle po tym wszystkim, zresztą po każdej porażce tak sie czuję beznadziejnie. Ciągle chce mi się płakac bez powodu. Ile człowiek może wytrzymac...Jednak pomimo wszystko siedzi gdzies we mnie wola walki i wiem ze w koncu musi sie udac!


są tak trafne ze prawie sie poplakalam (łzy mi dają ulgę...) ta woli walki jest coraz silniejsza prawda? tak ja to czuje, im bardziej jestem podlamana, zdolowana, zła etc... tym większą wolę walki czuje gdzieś w głębi.. Myśle sobie że to jest jakaś okropna klątwa to cierpienie! utrata za utratą.. mysle sobie dlaczego, dlaczego dlaczego..? i wiem że muuuusze walczyć. Tak jak i ty :tak: Piękne słowa w obliczu tych naszych tragedii...
Super że już w następnym cyklu możesz do crio podchodzić bo najgorsze jest czekanie... Z całego serca życze wytrwania w walce, wkrótce wygranej walce.. memories czy ty podchodzisz w GD w invikcie ? przypomnij prosze.. bo ja tak :)
 
memories-wiem jak trudno pogodzić się z sytuacją, ale bardzo się cieszę, że chcesz nadal walczyć. TAK TRZYMAĆ!!!! Będziemy razem podchodzić do crio :-)

Marcikuk
-w mojej sytuacji takie informacje są bardzo cenne dla mojego humoru. Wierzę, że powtórzy się Twoja historia, w sumie też nie mogłaś mieć "świeżego" transferu. Odgapię wynik od Ciebie:-D
 
reklama
Zosia-taką mam nadzieję, a w najbliższym czasi odpocznę i przygotuję organizm. Mam wrażenie, że masz lepszy humorek. Też odniosłaś wrażenie, że Gonal wpływał depresyjnie???
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry