• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

Pomimo ładnej pogody wczoraj miałam lekkie załamanie, że nie dane nam bedzie posiadać dziecka, ale mąż kazał mi myśłeć pozytywnie i nie smutać.
Więc Baśka masz radzję trzeba pozytywnie myśleć, choć ja nie należe do cierpliwych osób i chciałabym wszystko mieć natychmiast i wiedzieć już czy się uda. Teraz muszę się nauczyć cierpliwości.
 
reklama
KATIE

wszystkie tak chyba mamy ze chcemy wiedziec od razu czy sie uda

dziewczyny

a gdzie wy macie tą wiosnę, bo u mnie cały czas pada....
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Katie29! Nasze sytuacje bardzo uczą cierpliwości i pokory do życia. Nie można być zbyt pewnym bo można się ogromnie rozczarować i załamać, zostaj nam tylko czekać i mieć "po cichu" lekką nadzieję.
Matylda! Ściana wschodnia była dziś cieplutka i słoneczna (tylko jedna mała chmurka z deszczem zabłąkała się). Wykosiłam dziś chyba pół ogródka trawy. Taka praca fizyczna dobrze robi na psychę. Polecam!
 
jak sie rozgadaly dzisiaj.....

a tak a propo... od jakis 2 tygodni za mna mocno kwasne ogorki chodza. nie jem, bo niby niedobrze po transferze bo ocet itd ale tak mnie juz meczy to ze chyba pojde i zezre 2 kg
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry