reklama

Kto po in vitro?

Pomimo ładnej pogody wczoraj miałam lekkie załamanie, że nie dane nam bedzie posiadać dziecka, ale mąż kazał mi myśłeć pozytywnie i nie smutać.
Więc Baśka masz radzję trzeba pozytywnie myśleć, choć ja nie należe do cierpliwych osób i chciałabym wszystko mieć natychmiast i wiedzieć już czy się uda. Teraz muszę się nauczyć cierpliwości.
 
reklama
KATIE

wszystkie tak chyba mamy ze chcemy wiedziec od razu czy sie uda

dziewczyny

a gdzie wy macie tą wiosnę, bo u mnie cały czas pada....
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Katie29! Nasze sytuacje bardzo uczą cierpliwości i pokory do życia. Nie można być zbyt pewnym bo można się ogromnie rozczarować i załamać, zostaj nam tylko czekać i mieć "po cichu" lekką nadzieję.
Matylda! Ściana wschodnia była dziś cieplutka i słoneczna (tylko jedna mała chmurka z deszczem zabłąkała się). Wykosiłam dziś chyba pół ogródka trawy. Taka praca fizyczna dobrze robi na psychę. Polecam!
 
jak sie rozgadaly dzisiaj.....

a tak a propo... od jakis 2 tygodni za mna mocno kwasne ogorki chodza. nie jem, bo niby niedobrze po transferze bo ocet itd ale tak mnie juz meczy to ze chyba pojde i zezre 2 kg
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry