reklama

Kto po in vitro?

Gizas - po pierwsze super wiesci ze juz zaczynasz. A odpowiadajac na toje pytanko to nie chcialabum namieszac ale moj gin zawsze mi powtarzal ze pierwszy dzien @ liczy sie od dnia kiedy krwawienie rozkreci sie na dobre. W moim przypadku jeden dzien na poczatku lekko plamie a w koleny to juz nie mam watpliwosci ze to@.
 
reklama
Dzięki dziewczyny za odpowiedzi, czyli chyba od jutra zacznę brać ;-)bo wczoraj wieczorem się @ tylko pokazała, przez noc nic... wiec się dopiero rozkręci. Zrobiłam teściora, bo @ dostałam w 35 dc a zawsze mam 30 dniowe ale jedna krecha, chciałam się upewnić.
W takim razie od jutra działam:-)
Miłego dnia dziewczyny:-)
 
jestem załamana dzwonili do mnie z kliniki z 4 pobranych kumulusów uzyskano tylko 2 dojrzałe komórki, ale niestety żadna się nie zapłodniła:szok: a ja byłam przekonana, że się uda:angry:
 
matram bardzo mi przykro, przeczytałam Twoje wcześniejsze posty,miałaś może badane AMH? bo o słabej armii M pisałaś ale o tym nie. To znaczy że musisz stymulować się od nowa?
Trzymaj się i zbieraj siły na dalszą walkę.

Dziewczyny jeszcze jedno pytanie: czy każda z Was miała podglądanie 2 dc? Chodzi mi o sprawdzenie endometrium i ewentualnych pozostałych pęcherzyków?
 
martam - bardzo smutne wiesci. przykro mi bardzo. zbieraj sily do kolejnej walki.
Gizas -ja takiego podgladanka nie mialam no ale w UK prodedury znaaacznie sie roznia.

A ja melduje wszem i wobec ze oficjalnie juz dalaczylam to aktywnych staraczek. Pierwszy zastrzyk zrobiony. Moj nadwrazliwy na igly emek w miedzy czasie "po cos do picia poszedl":-). Nie maly z niego chlop ale najmniejsza igielka go przeraza.:laugh2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry