Dziewczyny po dzisiejszej punkcji pobrano 12 oocytów.Nie wiem ile będzie dobrych i zdolnych do zapłodnienia ale i tak sie cieszę z tego wyniku. Transfer ma być w poniedziałek po 14:20. Biorę 2 zarodki. Przed punkcją, aby nie jeździć w te i z powrotem po wizycie do Wrocławia zatrzymałam sie u mojej młodszej siostry i powiedziała mi, że w ciąży jest. Potem byłyśmy odwiedzić naszą wspólną koleżankę ktora tez pochwaliła się że w ciąży jest. Z jednej strony powinnam się cieszyć ich szczęściem, z drugiej zaś jestem pełna obaw i myśli czemu innym udaje się ot tak od niechcenia, a ja muszę to wszystko przechodzić. Domyślam się,że pewnie trudno było im przekazać mi te wiadomości,tym bardziej,że znają moją sytuację i pragnienie macierzyństwa.