reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziewczyny po dzisiejszej punkcji pobrano 12 oocytów.Nie wiem ile będzie dobrych i zdolnych do zapłodnienia ale i tak sie cieszę z tego wyniku. Transfer ma być w poniedziałek po 14:20. Biorę 2 zarodki. Przed punkcją, aby nie jeździć w te i z powrotem po wizycie do Wrocławia zatrzymałam sie u mojej młodszej siostry i powiedziała mi, że w ciąży jest. Potem byłyśmy odwiedzić naszą wspólną koleżankę ktora tez pochwaliła się że w ciąży jest. Z jednej strony powinnam się cieszyć ich szczęściem, z drugiej zaś jestem pełna obaw i myśli czemu innym udaje się ot tak od niechcenia, a ja muszę to wszystko przechodzić. Domyślam się,że pewnie trudno było im przekazać mi te wiadomości,tym bardziej,że znają moją sytuację i pragnienie macierzyństwa.
To naturalna reakcja. Ja mam tak samo. Pomimo tego, ze sie ciesze z ciaz w moim otoczeniu, to zawsze pozostaje ten wewnetrzny zal i mysl dlaczego my nie mozemy tak po prostu, podczas gdy dla innych to zaden problem, nawet dla tych, ktorzy srednio tej ciazy chca..
Gratuluje wyniku punkcji [emoji5]

Napisane na SM-G930F w aplikacji Forum BabyBoom
 
Hej Dziewczyny . Tak czytam Wasze posty od jakiegoś czasu i postanowiłam dołączyć .
Mam na imię Agata , od 4lat leczymy się i niestety dalej mamy wielką niewiadomą .. 2nieudane inseminację i zdecydowaliśmy się na inne vitro . Czekam na miesiączkę bo 2-3dc mam się zgłosić i będziemy rozpoczynać... Cały czas chodzę poddenerwowana po obiedzie boje się tego przeżywać na nowo ... Mamy się zastanowic z ilu zarodków chcemy 1-2 , z ilu wy miałyście przeprowadzane inne vitro?Lekarz odradza 2 , ponieważ twierdzi że nie zna mojego organizmu i pierwszy raz będzie lepiej spróbować z jednego ... Ale dla mnie 2=większa szansa . Rozumiem zagrożenia jakie mogą nastąpić ,ale dla mnie te 60 %szansy to wielka nadzieja .
 
Dziewczyny po dzisiejszej punkcji pobrano 12 oocytów.Nie wiem ile będzie dobrych i zdolnych do zapłodnienia ale i tak sie cieszę z tego wyniku. Transfer ma być w poniedziałek po 14:20. Biorę 2 zarodki. Przed punkcją, aby nie jeździć w te i z powrotem po wizycie do Wrocławia zatrzymałam sie u mojej młodszej siostry i powiedziała mi, że w ciąży jest. Potem byłyśmy odwiedzić naszą wspólną koleżankę ktora tez pochwaliła się że w ciąży jest. Z jednej strony powinnam się cieszyć ich szczęściem, z drugiej zaś jestem pełna obaw i myśli czemu innym udaje się ot tak od niechcenia, a ja muszę to wszystko przechodzić. Domyślam się,że pewnie trudno było im przekazać mi te wiadomości,tym bardziej,że znają moją sytuację i pragnienie macierzyństwa.
Kochana każda z nas to przeżywa... taka nutę zazdrości :( ze my musimy się starać i walczyć a inni po prostu mają dzieci...
piękny wynik punkcji... musisz teraz wierzyć że niedługo i Ty dołączysz do grona ciężarnych...jesteś już coraz bliżej :)
Ty po punkcji jesteś w stanie normalnie funkcjowac?? Zazdroszczę bo ja to umieralam ;) już doczytałam ;)
 
Ostatnia edycja:
Ja w 15dpt mialam 767 w 16dpt nie robilam bety zrobie ja dopiero w poniedzialek - ale jakbym zrobila to tez pewnie byla by mniej wiecej tak jak.twoj wynik wiec mysle tez ze jest wszystko ok. Ja za to sie troche martwie ze mam plamienia lekkie ;(
Ja tez kochana plamilam. Ale jeśli cie to uspokoi to zajedz na izbe przyjec-ja jezdzilam co chwile
 
Hej Dziewczyny . Tak czytam Wasze posty od jakiegoś czasu i postanowiłam dołączyć .
Mam na imię Agata , od 4lat leczymy się i niestety dalej mamy wielką niewiadomą .. 2nieudane inseminację i zdecydowaliśmy się na inne vitro . Czekam na miesiączkę bo 2-3dc mam się zgłosić i będziemy rozpoczynać... Cały czas chodzę poddenerwowana po obiedzie boje się tego przeżywać na nowo ... Mamy się zastanowic z ilu zarodków chcemy 1-2 , z ilu wy miałyście przeprowadzane inne vitro?Lekarz odradza 2 , ponieważ twierdzi że nie zna mojego organizmu i pierwszy raz będzie lepiej spróbować z jednego ... Ale dla mnie 2=większa szansa . Rozumiem zagrożenia jakie mogą nastąpić ,ale dla mnie te 60 %szansy to wielka nadzieja .
Witaj :) ogromne szanse masz ... aż 60%?? Czasami warto posłuchać lekarza... Ale wiesz to wszystko zależy... poczekaj zobaczysz ile komórek będzie pobranych a następnie ile zarodków powstanie macie jeszcze trochę czasu na zastanowienie :)
Ale już dzisiaj zaczynam trzymać kciuki :)
 
Mój gin mówi że kobietom w takich sytuacjach powinni odcinac inernet bo wszystko biora do siebie wcale niepotrzebnie
Dziewczyny po dzisiejszej punkcji pobrano 12 oocytów.Nie wiem ile będzie dobrych i zdolnych do zapłodnienia ale i tak sie cieszę z tego wyniku. Transfer ma być w poniedziałek po 14:20. Biorę 2 zarodki. Przed punkcją, aby nie jeździć w te i z powrotem po wizycie do Wrocławia zatrzymałam sie u mojej młodszej siostry i powiedziała mi, że w ciąży jest. Potem byłyśmy odwiedzić naszą wspólną koleżankę ktora tez pochwaliła się że w ciąży jest. Z jednej strony powinnam się cieszyć ich szczęściem, z drugiej zaś jestem pełna obaw i myśli czemu innym udaje się ot tak od niechcenia, a ja muszę to wszystko przechodzić. Domyślam się,że pewnie trudno było im przekazać mi te wiadomości,tym bardziej,że znają moją sytuację i pragnienie macierzyństwa.
Ty od poniedzialku tez bedziesz w ciazy:):):):):):):):):):):):)
 
Witaj :) ogromne szanse masz ... aż 60%?? Czasami warto posłuchać lekarza... Ale wiesz to wszystko zależy... poczekaj zobaczysz ile komórek będzie pobranych a następnie ile zarodków powstanie macie jeszcze trochę czasu na zastanowienie :)
Ale już dzisiaj zaczynam trzymać kciuki :)
Tzn jak byśmy chcieli dwa zarodku to jest ok 60%szans ,a z jednego coś koło 37%
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry