Maryanka
Fanka BB :)
Współczuję, trzymaj się ciepło!!!Moja beta 0.1, a więc tak jak mówiłamna szczęście zdążyłam to już opłakać. I na myśl o kolejnym czekaniu na to wszystko aż mnie trzęsie, zastanawiam się czy do tego wszystkiego dojrzałam
![]()

Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Współczuję, trzymaj się ciepło!!!Moja beta 0.1, a więc tak jak mówiłamna szczęście zdążyłam to już opłakać. I na myśl o kolejnym czekaniu na to wszystko aż mnie trzęsie, zastanawiam się czy do tego wszystkiego dojrzałam
![]()

Krechy są tak wyraźne ze beta jet na pewno trzycyfrowa [emoji2] Jeśli starczy Ci siły żeby wytrzymać do 5 marca, a to w sumie niebawem to czekaj do wizyty [emoji4]Nie robilam bety bo dowiedziałam się dzisiaj rano. Sama nie wiem czy robić. Skoro tak wszystko samo bez pomocy to może nie robić tylko iść na żywioł. Jak myślisz? 5 marca wybiorę się do lekarza to już będzie po 6 tygodniu i zobaczymy czy wszystko gra.
Napisane na VTR-L29 w aplikacji Forum BabyBoom
A jakie hormony zleciła do zbadania?Ja tez tak miałam. Miałam transfer na naturalnym cyklu i pęcherzyk nie pękł w odpowiednim czasie, nawet po ovitrelle. Pani dr sprawdzała hormony z krwi i wykazywały na to, że wszystko jest w porządku i wg hormonów owulacja się rozpoczęła, wtedy włączyliśmy leki i był to udany transfer. A pęcherzyk nie pękł... ;-)
Po prostu czasem nie pękają. Otoczka pęcherzyka czasem jest za gruba. Tak czasem bywa. Możesz poprosić o luteinę, żeby przed okresem pozażywać. Wchłonie się wszystko na pewno. Ja mam to co miesiąc i co miesiąc się wchłania.Ale raczej crio w tym cyklu nie przeprowadzą...? Zastanawiam sie co mogło być przyczyna, że teraz raptem nie chce pęknąć, a jestem na naturalnym cyklu.
Ja miałam na sztucznym, więc się w ogóle nie przejmowali pęcherzykiem (bo w ogóle urósł mimo, że nie powinien bo brałam estrofem)Ja tez tak miałam. Miałam transfer na naturalnym cyklu i pęcherzyk nie pękł w odpowiednim czasie, nawet po ovitrelle. Pani dr sprawdzała hormony z krwi i wykazywały na to, że wszystko jest w porządku i wg hormonów owulacja się rozpoczęła, wtedy włączyliśmy leki i był to udany transfer. A pęcherzyk nie pękł... ;-)
Konsultowalas to u innego lekarza?Cześć dziewczyny ! Pewnie mnie już nie pamiętacie bo bardzo dawno mnie tu nie było.
Wystąpiły u mnie ostatnio problemy . Byłam dosyć mocno przezięniona i na ostatniej wizycie dowiedziałam się że przez to mój synek ma w główce dwie torbielki wielkości 8,7mm. Boję się okropnie bo podobno to może prowadzić do nieodwracalnych zmian jak będą się powiększać.
Nie wiem dlaczego los nas tak nie oszczędza. Tak długo czekaliśmy na ten cud jakim jest dzieciątko a jak już się udało to ciągle coś mi dolega i nasz maluszek na tym cierpi. Czasami myślę że może jednak nie zasługuję na to żeby być mamą i to wszystko to jakieś znaki z góry![]()
Słyszałyście kiedyś o takich torbielkach ??? wizyta dopiero za 2 tyg a ja cały czas się zastanawiam co tam się dzieje u mojego maleństwa...
Dla przypomnienia napiszę, że jestem w 23 tc.
Nie pamiętam, ale już próbuję zalogować się do badań on line i zaraz postaram się odpowiedzieć ;-)A jakie hormony zleciła do zbadania?
Rety ja zupełnie nie znam się na tym i nie wiem jak pomóc... a może spróbuj skonsultować taką diagnozę z innym lekarzem? Czasami różne spojrzenie, może trochę rozjaśnić sytuację... musisz być dobrej myśli i ja wierzę,że wszystko dobrze się skończy i Maluszek będzie zdrowy!Cześć dziewczyny ! Pewnie mnie już nie pamiętacie bo bardzo dawno mnie tu nie było.
Wystąpiły u mnie ostatnio problemy . Byłam dosyć mocno przezięniona i na ostatniej wizycie dowiedziałam się że przez to mój synek ma w główce dwie torbielki wielkości 8,7mm. Boję się okropnie bo podobno to może prowadzić do nieodwracalnych zmian jak będą się powiększać.
Nie wiem dlaczego los nas tak nie oszczędza. Tak długo czekaliśmy na ten cud jakim jest dzieciątko a jak już się udało to ciągle coś mi dolega i nasz maluszek na tym cierpi. Czasami myślę że może jednak nie zasługuję na to żeby być mamą i to wszystko to jakieś znaki z góry
Słyszałyście kiedyś o takich torbielkach ??? wizyta dopiero za 2 tyg a ja cały czas się zastanawiam co tam się dzieje u mojego maleństwa...
Dla przypomnienia napiszę, że jestem w 23 tc.
Nie . Ufam mojemu lekarzowi, kazał na razie się tym nie przejmować że to niby nie jest groźne ale jak tu się nie przejmować. Następna wizyta dopiero za dwa tyg i zastanawiam się czy nie iść jeszcze w między czasie do innego lekarza.Konsultowalas to u innego lekarza?
[emoji127] 28.09.2017 Piotruś i Oleńka
Ja bym poszła właśnie jeszcze do kogoś innego.Nie . Ufam mojemu lekarzowi, kazał na razie się tym nie przejmować że to niby nie jest groźne ale jak tu się nie przejmować. Następna wizyta dopiero za dwa tyg i zastanawiam się czy nie iść jeszcze w między czasie do innego lekarza.