reklama

Kto po in vitro?

Kochane mam propozycje skoro dobrze sie zmobilizowalysmy przy zbiorce dla Damiego.
A niestety wiekszosc z nas choc by chciala to nie bedzie mogla pojechac na pogrzeb zeby go porzegnac. Moze zrzucimy sie na nasz grupowy wieniec dla naszego kochanego rodzynka. Zamowimy wieniec w kwiaciarni jesli bedzie mozna to zrobimy przdlew do kwiaciarni jesli nie do pieniazki przelejemy dla Asi
Co wy na to ?[/QUOTE
Jestem zdecydowanie zao_O
 
reklama
Dziewczyny już coraz bliżej wizyta u Pasnika ufff jak to szybko zleciało :biggrin2:No i co udało mi się jeszcze??? z kwietnia przerzuciłam spotkanie odnośnie pierwszej wizyty z ta moja biopsja ;);) dało się ? Dało :D czyli miesiąc mam na plusie w kieszeni ,a kazda z nas wie czas tutaj odgrywa największa role :biggrin2: jak se pomyśle,ze teraz opuszczam jeden cykl ,a może i dwa lub trzy to szlak mnie trafia noo ,ale jeśli mam wziasc moje dzidzie do domu i je zatrzymać to przebadam się od stop do głowy :p ! A tak jak mówiłam w styczniu ,ze kolejny transfer musi się udać :Dbo przecież ten co nic nie robi nie ma nic :biggrin2:
 
Kochane zebym mogla ogarnac chetne osoby na zrzutke na wieniec dla Damiego to prosze zebyscie wyslaly mi prywatna wiadomosc to odpisujac podam numer konta.
I teraz najwazniejsza kwestia po ile sie zrzucamy i co piszemy na szarfie. I czy kupujemy wieniec z zywych kwiatow np rozy czy sztucznych bo biorac pod uwage aure za oknem to tez jest wazne
Co wy na to zeby zrzucic sie po 25 zl ?
ja jestem z zywymi, nie lubie sztucznych, ale dostosuje się, nie wiem czy widzialyscie może te kapustkę ozdobne? one bardzo długo wyladaja ladnie a sa zywe, my dla taty robilysmy wieniec z tego na 1 listopada, i dopiero na Boze Narodzenie wyrzucilysmy , choć mogl jeszcze postac
 
Kochane mam propozycje skoro dobrze sie zmobilizowalysmy przy zbiorce dla Damiego.
A niestety wiekszosc z nas choc by chciala to nie bedzie mogla pojechac na pogrzeb zeby go porzegnac. Moze zrzucimy sie na nasz grupowy wieniec dla naszego kochanego rodzynka. Zamowimy wieniec w kwiaciarni jesli bedzie mozna to zrobimy przdlew do kwiaciarni jesli nie do pieniazki przelejemy dla Asi
Co wy na to ?
Jestem za
 
jeśli chodzi o Msze to reszte kasy która zostanie wolalabym Asince przeslac żeby do pomnika dolozyla, po pogrzebie taty chyba z 20 Mszy było zamówionych przez uczestnikow u księdza chama, na 7 rano bo tata nie nalezal już do tej parafii, tylko pochodzil z tej parafii i tam chcial byc pochowany, nawet na jednej nie byliśmy, mysle ze bardziej praktyczniejsze będzie jak w pomniku tez będzie czastka od nas, bo koszt nie jest maly
 
reklama
jeśli chodzi o Msze to reszte kasy która zostanie wolalabym Asince przeslac żeby do pomnika dolozyla, po pogrzebie taty chyba z 20 Mszy było zamówionych przez uczestnikow u księdza chama, na 7 rano bo tata nie nalezal już do tej parafii, tylko pochodzil z tej parafii i tam chcial byc pochowany, nawet na jednej nie byliśmy, mysle ze bardziej praktyczniejsze będzie jak w pomniku tez będzie czastka od nas, bo koszt nie jest maly
Oooo to jest dobry pomysl ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry