reklama

Kto po in vitro?

reklama
O kuzwa,masakra [emoji21] ropa to straszny syf,zwłaszcza w ciazy-dobrze,ze trafiłaś na dobrego dentystę.
Tylko ze kolo zeba dziaslo nie bylo spychniete tylko byl tam ropien z ktorego saczyla sie ropa a na podniebieniu byla taka bulka i jak ja naciskalam jezykiem to wlasnie z ropnia sie ropa wylewala. No tydzien temu znowu mi poszerzala kanaly, ladnie zabek teraz wyglada i mam nadzieje ze bedzie sie ladnie trzymsl do tego konca ciazy i ze nie bedzie mi go zas wiercic chciala. A prawda tez jest taka ze czlowiek każda złotówkę przezbaczal na in vitro ze nie bylo kasy na dentyste
 
Ciekawe co to za antybiotyk na grzyba dostałaś, nie pamiętasz pewnie? Ja jak poczuje, że coś się dzieje, to smaruje clotrimazolem, póki co skutkuje, w sumie dawno grzybicy nie miałam, mimo że antybiotyk brałam, pewnie to zasługa provagu. Ja Ci niestety z paciorkowcem nie pomogę, bo nie mam pojęcia :sad:



Tych co wyminiłaś na szczęście nie mam. Z tymi ręcznikami mądrze robisz, ja chyba papierowymi zacznę się wycierać... ja właśnie niestety mam objawy, ostatnio czuję duży dyskomfort, myślałam, że grzybica znowu, ale przy transferze mi doktorek powiedział, że on nic nie widzi i że to pewnie podrażnienie po luteinie... dzisiaj idę do mojej ginki, zobaczymy co mi powie.

Miłego dnia kochane :*
Ten na grzyba to fluconazole (1 tabl w 1 dzień antybiotyku i 1 tabl po zakończeniu leczenia)
 
Tylko ze kolo zeba dziaslo nie bylo spychniete tylko byl tam ropien z ktorego saczyla sie ropa a na podniebieniu byla taka bulka i jak ja naciskalam jezykiem to wlasnie z ropnia sie ropa wylewala. No tydzien temu znowu mi poszerzala kanaly, ladnie zabek teraz wyglada i mam nadzieje ze bedzie sie ladnie trzymsl do tego konca ciazy i ze nie bedzie mi go zas wiercic chciala. A prawda tez jest taka ze czlowiek każda złotówkę przezbaczal na in vitro ze nie bylo kasy na dentyste

To obu nam życzę,aby nasze kanały siedziały cicho do porodu [emoji4]
 
reklama
To samo mi przyszło do głowy jak tylko przeczytałam, że masz paciorkowca. A co na to gin z kliniki i ta Twoja ginka?
2 razy dziada już leczyłam (pierwszy raz przed tą drożnością był duomox - penicylina, a drugi raz przed punkcją dostałam monural - trochę się zdziwiłam, że jedna saszetka jakiegoś antybiotyku wystarczy bo za pierwszym razem łykałam antybiotyk przez bite 2 tyg i to końskie dawki, ale nawet Paśnik tez mówił, że ten monural był ok). Co oni na to teraz to nie wiem, bo wynik przyszedł mi dopiero wczoraj. Będę w pt na wiz to zapytam, jak oleje to podobijam się do mojej.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry