reklama

Kto po in vitro?

Ja miałam 35 lat jak się dowiedziałam o dramatycznie niskim amh. Tak pro forma i bez przekonania, bo nawet lekarz chyba nie wierzył w powodzenie, zrobiłam 1 procedurę, z której wyszły 3 komórki, a do transferu nie dotrwała żadna. Bardzo to przeżyłam, potem pogodziłam się, że nie będę mamą, a potem dowiedziałam o możliwości kd :) I była to u nas krótka piłka - decyzja na tak :) jeszcze jedno Ci powiem, jedyne dylematy, obawy miałam no może tak do połowy ciąży. Teraz w ogóle o tym nie pamiętam :)

A jakie miałaś amh jeżeli można wiedzieć?
 
reklama
Kochana na kolejowej jest diagnostyka i w sobote przez internet bedziesz widziec wynik tylko to musisz zgłosić jak bedziesz oddawac krew-teraz tam dzwonilam. Wiec sobote masz zalatwiona a z niedziela to dzwon po szpitalach. To sa kompletnie dla mnie obce miejscowości wiec sama musisz poszperac.
No szperam i szperam...dzwonie i dzwonie i jak narazie nawet jakndo diag dzw to owszem pobierają w sobote ale wynik za jeden dzien roboczy...czyli poniedzialek...
Hmmmm jestes pewna ze mowili ze wynik w jak zrobię w sob to bedzie tez w sobote?
 
No szperam i szperam...dzwonie i dzwonie i jak narazie nawet jakndo diag dzw to owszem pobierają w sobote ale wynik za jeden dzien roboczy...czyli poniedzialek...
Hmmmm jestes pewna ze mowili ze wynik w jak zrobię w sob to bedzie tez w sobote?
No.dzwonilam tam. Przedzwon sobie jak chcesz. W wersji papierowej bedziesz miec w poniedzialek ale na Internecie bedziesz mogla sobie podgladnac tylko trzeba to zglosic. Ja pytalam pania czy jest szansa ze w sobote bede miala pobrana krew i bede znala wynik w sobote bo potrzebuje to mi tak powiedziala
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry