Ale kariotypy teraz akurat ci się do niczego za bardzo nie przydadzą, bo rozmrażanych zarodków raczej się nie bada. Więc ten temat spokojnie możesz załatwiać w tak zwanym międzyczasie. Jeśli w kariotypach wychodzi coś nakichane to zaleca się ivf z badaniem genetycznym zarodków - to jest koszt ok 15-20 tys za procedurę. A jak pójdziesz do Paśnika to może zleci ci tylko intralipid albo heparynę czy jakieś inne cudo i może się uda. Który masz dziś dc? Transfer by był w następnym cyklu? Jeśli chcesz to podejdz do niego, a Paśnika sobie przełóż na początek czerwca, jak będziesz wiedziec czy się udało czy nie. Proste

A swojego dr pociśnij o jakies dodatkowe leki - steryd albo przynajmniej acard i/lub heparynę. Zapytaj, czy stosuje intralipid - jeśli tak, to niech ci go zleci. Zobaczysz jaki będzie efekt.