reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ale jestem zła dziewczyny. Wczoraj M odebrał kartę wypisowa - podsumowanie cyklu po ostatniostatniej procedurze i oniemiałam... wyobraźcie sobie że zastosowali inna metodę niż była mowa. Ustalaliśmy z lekarzem że będziemy mieli IMSI z uwagi na słaba morfologię M. Nie mówiąc o małej ilości komórek... a tam jako metoda zapłodnienia widnieje ICSI. No rzesz kur.. albo lekarz zaznaczył nie to co trzeba albo embriolog sprierdzielil. Oczywiście będziemy to wyjaśniać ale nie widzimy szans by ktoś za to odpowiedział.:(
Nie zostaniemy w tej klinice ani dnia dłużej o lekarzu nie wspominajac...

W związku z tym mam do Was dziewczyny pytanie - jaka klinikę i lekarza polecacie w Warszawie ? Będę wdzięczna za wskazówki bo nie chciałabym znowu trafić w ręce nie kompetentnych ludzi..:sad:
 
Ojejj żartujesz ...taka niekompetencja teraz to się zmartwiłam bo planuje w sierpniu podejść do transferu kolejny raz
Byłam u lekarza T D no i tylko i wyłącznie zlecił Dhea 3 x dziennie . Myślałam że dowiem się konkretów jaki plan na następny transfer co zmienić co brać jak się przygotować...a tu nic. Taka suplementacja mógł mi powiedzieć przez telefon ale 180 zł za 4 min jest przecież bardziej opłacalne
 
Wiosenny luzik przed transferem. ;)
Screenshot_20180429-173552.jpg
 

Załączniki

  • Screenshot_20180429-173552.jpg
    Screenshot_20180429-173552.jpg
    44,6 KB · Wyświetleń: 615
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry