reklama

Kto po in vitro?

Gotart ja bralam relanium jak ruszalam z domu a potem przed transferem nospe

NadziejaJest a ja zas czuje sie fatalnie jakos. Okropnie boli mnie brzuch. Jajniki pachwiny sama nie wiem. A co do badan to chyba zrobie w czwartek moze piatek progesteron. Cycki mnie nie bolą nic.
 
reklama
Cześć dziewczyny jestem tu nowa czytalam wasze posty juz jakis czas ... Sama jestem przed transferem (2.05) powiedzcie mi, czy jest coś o czym powinnam wiedzieć jakoś specjalnie się zachowywać. Dostane 1 mrozaczka - 5 dniowa blastocysta.z gory dziękuję za przyjecie do swojego grona

Witaj :-) ja również mam transfer 02.05. Już tak blisko a z drugiej strony tak daleko. Niby się cieszę ale bardzo się stresuje, najgorsze są dni po transferze, ciągną się niemiłosiernie, jedyne co możesz robić to cierpliwie czekać. Ja na poprawę endometrium od jutra jem ananasa i chyba wszystko. Trzeba myśleć pozytywnie, to najważniejsze! Pozdrawiam!
 
Ja miałam mieć transfer na świeżo, ale nie mam żądnych zarodków bo moje komóreczki się nie zapłodniły.
Miałam tak w 1 lub 2 stymulacji potem 1 zarodek bardzo slaby i za 4 stymulacjia mialam 5 zarodkow . 4 z 3 doby ( 2 podane niepowodzenie ) i 3 brzydkie z 3 doby zostaly do obserwacji do 5 i z tych 3 powstala 1 piekna blastka wychodzaca juz z otoczki i z niej jest moja Marcelina .
Powodzenia .
Wiem jakie to straszne uczucie przejsc to wszystko i nie muec transferu .....
Duzo siły zycze
 
Gotart ja bralam relanium jak ruszalam z domu a potem przed transferem nospe

NadziejaJest a ja zas czuje sie fatalnie jakos. Okropnie boli mnie brzuch. Jajniki pachwiny sama nie wiem. A co do badan to chyba zrobie w czwartek moze piatek progesteron. Cycki mnie nie bolą nic.
No to mnie tglko cycki. Sa takie czule. Ale nie sutki tylko tak od dołu sa tkliwe. A u Ciebie bol brzucha to byc moze znak ze tam sie cos dzieje:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry