reklama

Kto po in vitro?

reklama
No niestety z 2tyg wyprzedzeniem około się na te komórki nk czeka. I jeszcze odpowiedni dzień cyklu. Ja cież....

Dziewczyny a powiedzcie mi - czy dr Paśnik akceptuje wyniki z zewnątrz? Bo robię wszystko tu u siebie i nie chciałabym robić u niego jeszcze raz...
Tak. Ja tylko Cba miałam robiony w Lodzi a tak to.diagnostyka, alab, prokocim. Z tego.co.kiedys czytałam to Malinowski nie akceptuje innych badan a P to super facet
 
Właśnie niestety, ale tak mnie w nocy piekło, że bym rana nie dotrzymała bez furaginy, a nie miałam pojemniczka żeby dać do badania... A jeszcze ta krew ło jezu. Jak ją zobaczyłam to miałam ochotę zjeść całą paczkę furaginy.
Monural w saszetce mam. Też się zastanawiałam czy nie wziąć, ale to już wolę żeby lekarz powiedział... Dziwne jest tylko to, że 4 lata temu brałam przez miesiąc szczepionkę na E.Coli, żeby nie dostawać zapalenia a tu buch. Zapalenie. Chyba, że inna bakteria jakaś.... Mam nadzieję, że mi da jakiś porządny lek i wszystko przejdzie... tylko znów komórki NK muszę przesuwać...

Z pęcherzem nie ma żartów. Ja przed pierwszym transferem 3 miesiące się męczyłam, raz poszło na nerkę. Jak zostaniesz na furaginie to jedz conajmniej 10 dni, nawet jakby objawy ustąpiły wcześniej, żeby zapalenie nie wróciło za miesiąc.
 
%hamowania swietny:)
Serio? O matulu. Wreszcie jakiś dobry wynik...! :) Ciekawe, że mi wyszło, bo gdzieś czytałam, że nie ma sensu robić allo jak się nie było w ciąży bo będzie zero...

Ale zadzwon tsm na prokocim czy faktycznie nie mozesz teraz ztobic tego badania
Zadzwonię na pewno.

Z pęcherzem nie ma żartów. Ja przed pierwszym transferem 3 miesiące się męczyłam, raz poszło na nerkę. Jak zostaniesz na furaginie to jedz conajmniej 10 dni, nawet jakby objawy ustąpiły wcześniej, żeby zapalenie nie wróciło za miesiąc.
Wiem właśnie. Cholerstwo. Dlatego chyba od razu poproszę jutro o monural, bo furagina jest taka średnia.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry