reklama

Kto po in vitro?

reklama
reklama
Nie uslyszalam od zadnego lekarza po lyzeczkowaniu zeby zachodzic juz. kazdy mowil 3 mce. po poronieniu samoistnym calkowitym to tak -starac sie od razu ale nie po lyzeczkowaniu. czyli lekarze sa naprawde rozni :/
Jak bylam na kontroli jakies 3-4 tyg po lyzeczkowaniu i okazalo sie ze jestem tuz przed owu to pytalam mojej gin czy mam sie zapezpieczac (chociaz przez 7 lat nie bylo ciazy) ale mowila, ze ona by sie osobiscie nie zabezpieczala i nie widziala nic przeciwko, zeby sie starac.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry