reklama

Kto po in vitro?

reklama
@kalno a co z ta metoda ostrzykiwania jajnikow osoczem? Bierzesz to wgl pod uwage czy juz tylko kd?
@kalno a co z ta metoda ostrzykiwania jajnikow osoczem? Bierzesz to wgl pod uwage czy juz tylko kd?
Chce iść na to ostrzykiwanie bo czytałam ze nawet jeśli nie zadziała pobudzająco to może złagodzić objawy tej zasranej menopauzy . Tera jednak nie mam na to chęci ani czasu . Na jesień bedZie trochę luźniej to się za to wezmę . A co tam u Cebie??
 
Też o tym myślałam.
Powiem szczerze, że dużo zależy od tego jak się potoczy jutrzejsza rozmowa z dr w klinice. Bo może akurat coś się ruszy i będę miała zwarty plan na kolejny transfer i dostanę jakieś dodatkowe leki. Obawiam się, że skoro to mi się nie podoba, to ona zrezygnuje ze mnie jako pacjentki a od wczoraj i zostanę bez lekarza. [emoji23]

Ja jestem u dr. Lach., dobrze wszystko tlumaczy, odpisuje na maile i smsy, wiec jest z nim dobry kontakt. Problemem jest jego punktualność, no ale mozna to przetrwac. Ja podchodzilam u niego do jednego transferu, byl na estrofemie. Teraz w czwartek jade do dr. P. z Łodzi i dopiero wtedy sie przekonam czy dr. Lach. zaakceptuje zalecenia innego lekarza.
 
Justin jak jestes zdecydowana na Ciechocinek to idz tam na stymulacje i transfery. Jak sie nie uda tam z roznymi cudami to najwyzej wrocisz tu po swoje mrozaki z nd. A jak sie uda to moze pomyslisz nad oddaniem tych do apodcji?
My tez w ciechocinku mmay zarodki I niestety dwa w Macierzynstwie mielismy przenosic do Katowic ale lekarz z Macierzynstwa nam powiedzila ze zrobi za darmo z tego co pamietam to koszt transferu 2 zarodkow ok 600 zl ale to bylo jeszcze w tamtym roku jakie ceny sa teraz to nie wiem.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry