reklama

Kto po in vitro?

Teraz mam dylemat, bo nie chce zeby pracodawca wiedzoal jeszcze o ciazy... A dostane zus zla z kategoria b. Pytalam lekarki czy moze mi kat a wpisac to sie nie zgodzila, bo to zatajenie informacji.
Powiedzialam jej, ze w takim razie zwolnienia nnie chce.
I nie wiem co zrobic, bo szefowi napisalam maila, ze jestem w szpitalu, bo zle sie poczulam.
Bierz l4 i.sie nie zastanawiaj
 
reklama
Ja też jestem u rg. I też go polecam. Bardzo specyficzny bo oszczędny w słowach. Ale jak się pytasz to wszystko wyjaśnia. Nie głaszcze po głowie tylko mówi fakty. Ale tez daje nadzieje, tealna nadzieje a nie bajki. Zawsze odpisuje na maile.
Dokladnie, opinia w punkt - też ją podzielam. Nawet mój Mąż stwierdził że wreszcie jakis sensowny Doktorek ;) konkretny, szczery i rzeczowy.
 
Ooo czyli nie jestem tu sama ;)

Ja tez mam takie marzenie. Ja to mam chyba specjalny radar w glowie na bliźniaki bo podwojny wozek umiem wypatrzec z odległości kilometra :-D
Teraz biore leki immunosupresyjne, wiec w przyszłym miesiącu transfer. Mam tylko 3 zamrożone zarodki, immunosupresja utrzymuje sie przez 3 m-ce wiec logicznie byłoby brac po jedynym zarodku ale wtedy moje marzenie sie nie spełni...:-( :(
No i nie wiem co robic
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry