reklama

Kto po in vitro?

reklama
dzięki Wam dziewuszki za wszystko, że jesteśmy razem:tak:aduś napewno napiszę do Ciebie. Mnie też kierowali do immunologa. W związku z tym, że u mnie też dochodziło "po inseminacjach' do implantacji a potem...klapa dostałam skierowanie do łodzi na jakieś tam zastrzyki immunologiczne,z krwi męża noi jak tam zadzwoniłam, to było jeszcze jak między NAMI-ja i mąz było ok. dowiedziałam się że taka "kuracja"trwa ok. pół roku koszt ok.6 tys.zł i po tych zastrzykach ewentualnie in vitro, ale te zastrzyki są "ważne" tylko pół roku i jakby coś w przeciągu tego pół roku nie wyszło, znów potrzebna byłaby kuracja.....trzeba być milionerem:no:jak byłam u lekarza po tym in vitro-KLAPA to mu powiedziałam, że jeśli z zastrzyków rezygnujemy, bo i tak jakby wydał 6 tys. na zastrzyki, potem kilka klocków na in vitro, znów się nie zapłodnią, to zastrzyki znów nieważne i trzeba by znowu w kółko brać kasiore-lepiej w ślepo do in vitro podejść jak juz się kasę zdobędzie-chyba trzeba by skok jaki bank zrobić by mieć na to finanse noi cierpliwość, która w nas juz się skończyła.
acha i zapomniałam napisać mam wynik AMH norma min.1,4, a ja mam 1,3 to teraz mnie zastanawia dlaczego lekarz mówił, ze moje zarodki nie zapłodniły się bo mam niby stare komóry:szok:.
 
Ostatnia edycja:
hej dziewczynki z tym acardem (aspiryna 75mg) jes tak ze nie wolno jej lykac w tym samym czasie co kwas foliowy bo sie nie lubia i kwas folowy wtedy nie dziala. takze najlepiej jedna tabletke brac rano a druga wieczorkiem.
A z orzechami to warto podjadac orzechy nerkowca boagte w selen (ja dodatkowo lykalm selenik po transferze). Ale z tymi orzechami trzeba uwazac i kupowac tylko te dobrej jakisci i juz wyluskane bo lupiki sa nosnikam i plesni. Ja przez pierwszych 10 dni po trandferze lykalam nospe na rozluznienie (chociaz na ten temat zdania sa rozne)
 
Ja miałam acard tylko po inseminacjach, no bo i po in vitro nie było po co brać:no:, acard rozrzedza krew, co z jednej strony może spowodawać plamienia, bo pochodnych polopiryny nie powinno brać się w ciąży szczególnie na początku-nawet chyba w ulotce pisze, ale z drugiej strony pomaga bardzo w ukrwieniu macicy co i powoduje większy przepływ krwi między matką a płodem-na każdej wizycie o wszystko pytałam lekarza, ja brałam 2 razy po pół tabletki, by było rozłożone w czasie, a nie odrazu uderzająca dawka
 
Ostatnia edycja:
I zawsze u nas po dawali by nie była za rzadka krew do punkcji by zapobiec ewentualnemu krwawieniu
Póki co zmywam się, odezwę się jak tylko będę mieć dostęp do kompa:tak:
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry