• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

do tego veta to jeszcze tylko dzisiaj pojade, bo zabieg wole na miejscu, tam musiałam, bo tutaj nie mają usg - to jest na Ksiecia Witolda u doktora Obijalskiego, mam tam być na 17stą ... biedna ta moja psinka, ktoś ją w lesie zostawił, a teraz i to ją spotkało
 
Ostatnia edycja:
reklama
Respekt - witaj w drużynie :)

gotadora - to w poniedziałek niezły dzień nam się szykuje ja i elala idziemy na pierwszy skan a TY na betę, nie korci Cie nasikać na patyk?

elala
- o to super, ja też właśnie nie mam apetytu choć głodna jestem i to jest frustrujące, dziś wymyśliłam ogórki kiszone i to trochę pomogło, nawet udało mi się zjeść kanapkę. Wiesz trochę się obawiam poniedziałku, a najbardziej ciąży pozamacicznej, albo gdzieś w jajowodzie :/ no nic trzeba czekać
 
Retiolandia, zakorciło, znowu nic
unhappy.gif
 
Gotadora spokojnie - beta wykaże że się udało. Mi mimo bety 300 test wyszedł ledwo widoczny. Mój mąż to nawet się nie dopatrzył.

Retiolandia i elala nie mogę się doczekać waszych wizyt. Ja teraz dopiero 29.10 a wolałabym szybciej.

Fusun a co tam u Ciebie?

Inne dziewczynki niech tez się odzywają.
 
Hej. miałam transfer 2 blastocyst, z trzech zapłodnionych. U mnie niestety stwierdzili że jeden jedyny zarodek który mi został nie nadawał się na mrożenie, więc czeka mnie kolejna stymulacja i wydatki... Dziewczyny czy wiecie coś na temat dofinansowywania in vitro w Częstochowie?
 
Wiem tylko tyle, że to jest jednorazowo do 3000zł ale trzeba konkretne warunki spełnić (w tym być co najmniej rok zameldowanym w Częstochowie i przedstawić zaświadczenie, że na nic innego nie ma szans).
 
reklama
Fusun co u Ciebie?????


Hej. Robiłam wczoraj sikańca (10 dpt - jedna kreska). Dziś beta 0,3. U mnie już po wszystkim, ale czułam to od początku, dlatego nie boli tak bardzo. Byłam na to przygotowana. Wiem, jestem przekonana, że czułabym gdybym była w ciąży. Nie czułam.

życzę Wam wszystkim powodzenia w staraniach, wysokich bet, grubych kresek na testach, zdrowych dzieciaczków. Będę Was na pewno czytać, bo bardzo Wam kibicuję, ale udzielać się już nie mam o czym... Nie mam zamrożonych zarodków, kasy na kolejne podejście również nie.
Trzymajcie się kochane babeczki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry