• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

Za podział, który już jest nie da rady wpłynąć, ale przed może tak, może selekcja plemnika i ICSI, to pomoże w wyborze prawidłowej budowy plemniczka, ale jaki on tam genetycznie w środku jest nikt nie wie
 
reklama
Mój mąż ma tylko 4% prawidłowych plemników (morfologia), ale rozumiem, że to nie jest problem, bo pod mikroskopem embriolog widzi czy plemnik ma prawidłową budowę. Więc tą przyczynę odrzucam. Natomiast ma też defragmentację ponad 40% (dokładnie nie pamiętam) i tu już jest oczywiście loteria, bo taki plemnik z zewnątrz wygląda dobrze, a nie jest zdolny do zapłodnienia. No właśnie; czy on nie jest zdolny do zapłodnienia w ogóle, czy jest, ale wszystko się zatrzymuje po 3 dobie? Jeżeli tak, to masakra, bo to znaczy, że embriolog nie trafił na ani jednego prawidłowego plemnika...
 
Ale na 100% tak jest, że za pierwsze 3 dni odpowiada komórka jajowa, a od 3 doby decyduje plemnik, jakoś po tej wizycie, co się nie udało byliśmy u lekarza i uzyskaliśmy takie informacji- u mnie nawet się nie zapłodniły, dlatego zgonili na komórki jajowe, choć u mojego M i coś z plemnikami również nie tak, więc nawet gdyby się zapłodniły, toi nie wiadomo, co by było....
 
Nie wiem, jak Ci pomóc Fusun. Właśnie o to chodzi,że z zewnątrz plemniczek jest śliczny, a jaki tam w środku jest nikt nie wie.... Ważne jest też to, że Twoje komóreczki są ok. i to na 1000000000%, bo nie tylko się zapłodniły, ale i zaczęły dzielić, a za dalszy podział od 3 doby odpowiada plemnik i tu wg. mnie należałoby się głębiej przyjrzeć
 
Fusun - bardzo mi przykro mam nadzieję, że szybko znajdziecie siłę i środki na następne podejście. Trzeba próbować do skutku dopóki jest nadzieja. Ściskam.

Lawendowy - to dobre wieści, ja po siedmiu dniach stymulacji wyhodowałam 2 jajka :/ dopiero jak mi przedłużyli o jeszcze trzy dni udało się 9 :). 26 już niedługo wszystko gładko pójdzie.
 
My mieliśmy ICSI...
Fusun Molla ma rację. Jeśli mogę coś doradzić bo my mamy problem z plemniczkami i morfologią właśnie i ICSI przy Waszej fragmentacji nie ma szansy powodzenia, no chyba, że tak jak pisałaś ręka Boska będzie wybierała plemniki. IMSI powinno pomóc bo to 6600 razy powiększają plemnika i wtedy to już widzą go dokładnie a ICSI to tylko 600 krotne powiększenie. U nas ICSI niestety się nie powiodło. Teraz będziemy mieli IMSI bo inaczej nie mamy szans.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry