reklama

Kto po in vitro?

reklama
My w Warszawie jesteśmy pod opieką Dworniaka w invimedzie, wali prosto z mostu i nie owija w bawełnę. Generalnie już przerobiliśmy kilku lekarzy i wolę takie podejście niż brak jakichkolwiek konkretów
Aż mnie ciary przeszły jak sobie o nim przypomniałam... malo brakowało a m by mi się przed idiote zupełnie poddał i jeszcze może krzywdę zrobił:^ nie owijać w bawełnę ok ale mieć trochę wyczucia... każdy ma inne opinie i upodobania ale dla mnie to człowiek bezczelny i bez taktu
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry