reklama

Kto po in vitro?

Usg jeszcze nie miałam, ale beta spada. 2 dni temu 1368, dziś nieco ponad 1200.
No nic. Mam jeszcze 5 mrożaków, po które wrócę w sierpniu. Nie rozumiem tylko dlaczego tak się dzieje? Tyle ciąż biochemicznych/poronień bo nie wiem jak to nazwać? Przeciez ze mną miało być wszystko ok... :(
Kochana... Nie wiem co napisać :* Tulę z całego serca.
Teraz dla Ciebie widzę tylko 1 kierunek - Paśnik... chyba... no bo nic innego nie przychodzi do głowy :(
 
reklama
Hehe moj do mega szczuplych tez nie nalezy wiec jak powiedzial ze wczesniej cwiczylas przy poprzednich procedurach jak prowadzilas zajecia wiec mu powiedzialam spojrz w lustro i pobiegaj :)
No wlasnie moj tez nie chudzina... 105 kg (ok no troche tam miesnia jest, ale opone tez wyhodowal). Tylko moj wrocil do cwiczen wiec nie mam mu jak powiedziec "popatrz na siebie", bo on sie stara [emoji14]
 
Ok. Dzięki wielkie. To 1000zl pójdzie do kosza...

Nie damy rady zgrać lotów, urlopu z pracą. Mój mąż ma delegacje na prawie 10 dni i ciężko będzie wszystko pogodzić :(

Jakoś wytrzymam do Sierpnia, będę się delektować Waszymi sukcesami!
@Sol a moze uda sie sprzedac za pol ceny chcesz to moge sprobowac wystawic na fb na grupie ivf tam wszystko idzie jak swieze buleczki a zawsze polowa ci sie zwroci
 
A takie pytanko do dziewczyn, ktore robily badania moczu bedac na dopochwowym progesteronie. Nie robiono Wam problemow z badaniem moczu, w ktorym sa resztki wyplukujacego sie leku, np. Lutinusa? [emoji6] bo kurcze zapomnialam sie lekarza zapytac dzisiaj, a kazal mi na jutro przyniesc mocz na badanie przy okazji morfo
Mi nie robili problemów, teraz w szpitalu miałam analizę.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry