reklama

Kto po in vitro?

reklama
A mój robił mi wszystkie-dodatkowo On zawsze leki mieszał bo mnie się łapy zbyt bardzo trzęsły...pierwsza próba skończyła się zmarnowany zastrzykiem I dziurą w palcu po igle:szok::szok::szok:....nie pytajcie jak proszę bo sama nie wiem.


Paulinka kciuki zaciśnięte!!!Pięknego przyrostu!!!♡♡♡
ja nawet nie próbwałam, a teraz się śmieję, że mój Emek jest jak pielęgniareczka :)
 
Chyba już przestałam wierzyć, że kiedyś miną mi te mdłości. Miałam chwilę spokoju i od nowa hardcore :dry: Mdłości, wymioty i do tego jeszcze zgaga...A poza tym mecze się jak stara babcia! Po schodach na 1 piętro wejdę i ledwo żyje. Co to będzie jak brzuch urośnie? :errr: Wiem, że nie powinnam narzekać, ale już dosyć długo jestem w tak kiepskiej formie i trochę dolujaco to na mnie działa...
 
Chyba już przestałam wierzyć, że kiedyś miną mi te mdłości. Miałam chwilę spokoju i od nowa hardcore :dry: Mdłości, wymioty i do tego jeszcze zgaga...A poza tym mecze się jak stara babcia! Po schodach na 1 piętro wejdę i ledwo żyje. Co to będzie jak brzuch urośnie? :errr: Wiem, że nie powinnam narzekać, ale już dosyć długo jestem w tak kiepskiej formie i trochę dolujaco to na mnie działa...

Kochana!Co Ci mam powiedzieć...od "A poza tym "mam to samo A w ciąży nie jestem-wiem ,że to wkurzające,męczące-dasz radę Kochana! Przypomnij sobie ile walczyłaś o bejbika♡♡♡ On Ci wszystko wynagrodzi♡♡♡
Buziak!
 
reklama
Chyba już przestałam wierzyć, że kiedyś miną mi te mdłości. Miałam chwilę spokoju i od nowa hardcore :dry: Mdłości, wymioty i do tego jeszcze zgaga...A poza tym mecze się jak stara babcia! Po schodach na 1 piętro wejdę i ledwo żyje. Co to będzie jak brzuch urośnie? :errr: Wiem, że nie powinnam narzekać, ale już dosyć długo jestem w tak kiepskiej formie i trochę dolujaco to na mnie działa...
A narzekaj sobie kochana jeśli tylko dzięki temu poczujesz się odrobinę lepiej :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry