Mi wymioty przeszły. Ale właśnie mam problem z załatwianiem. Cały czas też biorę progesteron. W ogóle nie masz jeszcze brzuszka?;-)U mnie już 16 i dalej ledwo żyje. Także jak do tej pory mi nie przeszło to już nie wiem czy kiedyś to nastąpi. A od 8 tyg tak się męczę. Jedyna pociecha, że w przeciwieństwie do większości dziewczyn nie mam problemów z zalatwianiem się..
