reklama

Kto po in vitro?

U mnie już 16 i dalej ledwo żyje. Także jak do tej pory mi nie przeszło to już nie wiem czy kiedyś to nastąpi. A od 8 tyg tak się męczę. Jedyna pociecha, że w przeciwieństwie do większości dziewczyn nie mam problemów z zalatwianiem się..
Mi wymioty przeszły. Ale właśnie mam problem z załatwianiem. Cały czas też biorę progesteron. W ogóle nie masz jeszcze brzuszka?;-)
 
reklama
U mnie już 16 i dalej ledwo żyje. Także jak do tej pory mi nie przeszło to już nie wiem czy kiedyś to nastąpi. A od 8 tyg tak się męczę. Jedyna pociecha, że w przeciwieństwie do większości dziewczyn nie mam problemów z zalatwianiem się..
Gotart może spróbujesz na parę dni nie zażyeać witamin. Inga uważa że w pierwszym trymestrze nie trzeba. W liceum mama dała mi do zażywania centrum, pamiętam że po kilku dniach mało nie zarzygałam się na śmierć. Może to to. Zapytaj gina.
 
Gotart może spróbujesz na parę dni nie zażyeać witamin. Inga uważa że w pierwszym trymestrze nie trzeba. W liceum mama dała mi do zażywania centrum, pamiętam że po kilku dniach mało nie zarzygałam się na śmierć. Może to to. Zapytaj gina.
Moj tez uwaza ze w pierwszym trym powinno sie tylko kwas foliowy przyjmowac. U mnie mdlosci i biegunki sie zmniejszyly jak przeszlam na preparat bez zelaza
 
Też się bałam-potem już tylko mnie wkurzał jak się pół godziny z tą igłą nade mną przymierzał cały upocony:realmad::D:D
Ja tam się nie mogę przewód żeby samej robić:no:
Mam to samo [emoji4] dwa dni temu sie poklocilismy tuz przed zastrzykiem. I chcialam pokazac ze mam go w tylku i sama sobie poradze [emoji38] to nie dalam rady. Jak w koncu przyszedl do kuchni, zastal mnie cala spocona ze stresu z walkiem tluszczu w lewej rece i strzykawka w prawej haha [emoji23] cala rozdygotana. No i w koncu mi zrobil, nie mial wyjscia [emoji6]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry