reklama

Kto po in vitro?

A do kiedy bralyscie progesteron? Mi lekarz z Novum mówiła że do 12 tyg żeby brać, a lekarz prowadząca teraz ciaze powiedziała żeby ta dopochwowa zostawić rano i wieczorem. I zgłupialam. Dziś też odbieram wyniki testu Pappa stresuje się ;-) za wszystkie kobietki mocno trzymam kciuki, powodzenia na wizytach i jak najlepszych wiadomości;-)
 
reklama
pierwszy raz się spotykam z tak wczesnym wykryciem. No ale jak widać nic nie jest oczywiste [emoji8]
z żywym organizmem nigdy nic nigdy nie jest oczywiste :) gdyby tak można było wszystko zaprogramować... :D
Paulinka, mocno trzymamy kciuki, a z maluszkami wiadomo, każdy z nas rozwija się w swoim tempie, jest mnóstwo szczęśliwych i zdrowych dzieci z historii o rzekomo słabo przyrastających betach :)

Wreszcie umówiłam się do immunologa- oczywiście upatrzony Sydor jest nieosiągalny- dzwoniłam do klinik, w których tu w Krk przyjmuje i dostałam info, że niemożliwe jest umówienie wizyty, bo doktor podaje swoją dostępność raz na 2-3 miesiące i jest to zazwyczaj 1-2 terminy :o Idę w czwartek do babeczki, która w obszarze swoich zainteresowań i pracy też ma niepowodzenia położnicze - A. Padjas, jak będzie po, napiszę wrażenia.
 
A do kiedy bralyscie progesteron? Mi lekarz z Novum mówiła że do 12 tyg żeby brać, a lekarz prowadząca teraz ciaze powiedziała żeby ta dopochwowa zostawić rano i wieczorem. I zgłupialam. Dziś też odbieram wyniki testu Pappa stresuje się ;-) za wszystkie kobietki mocno trzymam kciuki, powodzenia na wizytach i jak najlepszych wiadomości;-)
Ja w klinice zeszlam z lekow w 11tc a potem lekarz prowadzący dal mi znowu i 24tc bralam z tym ze wolalam duphastom niz luteibe i jego bralam chyba 2 razy dziennie
 
Ja jestem dobrej myśli ,ze będzie dobrze ;) ja to wiem i tyle ;) mój maluszek jest w macicy widziałam go dzisiaj na usg i na zdjęciu mam ;) to nie jest nic innego jak pecherzyk ciążowy,progesteron jest ładny bym gorszy bo miałam niecałe 12 teraz jest ponad 13 ;) wiec gbybylo złe to myśle i ze progesteron byłby o wiele niższy niż ostatnio ;) co o tym sądzicie ??? Ona nie spada wzrosła o ponad 30% wiec nie jest aż tak złe ;)
 
z żywym organizmem nigdy nic nigdy nie jest oczywiste :) gdyby tak można było wszystko zaprogramować... :D
Paulinka, mocno trzymamy kciuki, a z maluszkami wiadomo, każdy z nas rozwija się w swoim tempie, jest mnóstwo szczęśliwych i zdrowych dzieci z historii o rzekomo słabo przyrastających betach :)

Wreszcie umówiłam się do immunologa- oczywiście upatrzony Sydor jest nieosiągalny- dzwoniłam do klinik, w których tu w Krk przyjmuje i dostałam info, że niemożliwe jest umówienie wizyty, bo doktor podaje swoją dostępność raz na 2-3 miesiące i jest to zazwyczaj 1-2 terminy :o Idę w czwartek do babeczki, która w obszarze swoich zainteresowań i pracy też ma niepowodzenia położnicze - A. Padjas, jak będzie po, napiszę wrażenia.
A do SCM Tarasy Wiślane dzwoniłaś? Mi się tam udało kiedyś termin za tydzień dostać. Tylko trzeba chyba w poniedziałki dzwonić.
 
Ja tez miałam duzo progesteronu bo 3x2 lutinus, 3x1 luteina, 2-1-2 duphaston(zwueksxony na czas plamien) i prolutex. A plamilam do 7tc

Kurcze dziewczyny duzo macie tego progesteronu. Ja mam duphaston 3 x 1 i crinone 2 x 1 myslicie, ze to wystarczy? Juz sie stresuje ze mogli mi dac wieksza dawke. Moze zapytac po transferze, jak myslicie?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry