reklama

Kto po in vitro?

reklama
Kochana gorset ścisnął to brzuch się schował i cycki wyszły
A teraz po sterydzie opona na brzuchu została taka asekuracyjna że jak się potknę to nosa nie obiję a bioderka to w obwodzie setkę osiągają
U mnie też to samo. Wracam z wizyty. U nas wszystko w porządku maleństwo rośnie i jest okej. Mamie tylko coś ciśnienie skoczyło w gabinecie 149/92 więc do następnej wizyty muszę codziennie mierzyć ciśnienie;-) mam zdjęcie ale jest niewyraźne więc nie pokaże wam laseczki;-)
 
Czytałam takie historie i serio się zastanawiam czy to jest faktycznie możliwe. [emoji848] mi beta po pierwszym transferze zaczęła rosnąć 11 dpt dwóch 3 dniowych zarodków i skończyło się na biochemicznej ale wtedy przetrząsnęłam internet w celu znaleznienia pocieszającej historii i znalazłam ze dwie o szczęśliwym zakończeniu historii z późno startującą betą. Jedna była właśnie o blastce.
Podsumowując chociaż u mnie późno wystartowała wtedy beta, to jednak wbrew wszelkiej logice coś tam przetrwało (może sam trofoblast), że podjęło próbę zagnieżdżenia. Może zdrowy zarodek też byłby w stanie tyle przetrwać i stąd te pozytywne historie, które znalazłam.
11dpt zaczela rosnac? Jeeezuu to ja jutro lee badac tak na wszelki wypadek...

A tu dowod ze nie jestem alabastrowa
20180803_184309.jpg


Edit: jakby ktos mial watpliwosci to w papierowej torebce mam paczki:D
 

Załączniki

  • 20180803_184309.jpg
    20180803_184309.jpg
    63,6 KB · Wyświetleń: 471
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry