Przykro mi, ale sama przerabiałam temat. Lekarz nie zalecił mi diety, dlatego mialam nawroty. Dopiero jak zaczęłam drążyć i szukać znalazłam info o diecie, probiotykach itp. Po wprowadzeniu diety udało się skutecznie wyleczyć i mam spokój. Ta dieta nie jest taka straszna, pokrywa się z przeciwzapalną w wielu kwestiach, jest bardzo odżywcza i oczyszczająca bo eliminuje sie cały syf z jedzenia i na 100% korzystnie wpływa na płodność, jakość komórek jajowych i zagnieżdżenie. Sama rozważam czy na czas leczenia teraz nie wrócić na nią.