reklama

Kto po in vitro?

reklama
Mieciu ciesz się, że Cię nic nie męczy, bo jak zacznie, to już tak szybko nie popuści. W pierwszej ciąży też nie miałam mdłości, nie wiedziałam co to zgaga, po latach nadrabiam. Na Twoim etapie też nie miałam żadnych objawów poza bolącymi piersiami a teraz wiecznie jak na kacu, mdłości, zgaga, bóle głowy, słabość, puls 100, nie można normalnie funkcjonować. Tak więc nie wywołuj wilka z lasu. :-P
Dokladnie czekamy na te wszystkie objawy ale to wcale nie jest nic przyjemnego takze Mieciu nie pros sie o nie oby ich nie bylo jak najdluzej. A jesli chodzi o cycki to nie jest tak ze bola caly czas jest tak ze 2 dni bola pozniej 1.5 tyg przerwy i znowu bola. Mnie teraz to juz nawet swedza
 
Hej
Powracam w sobotę 18 sierpnia miałam Transfer mrozaczka 1BB ( progeteron 36)we wtorek robiłam progesteron i wynik 28.02 ( doktor mówi że Bardzo dobry)
W piątek mam powtórZyć progesteron.
Ja już się stresuje bo nie mam żadnych objawów.
Ale mam nadzieje ze dzięki wujkowi Jarkowi lekach immunopresyjnych i Intralipidzie beta poszybuje w górę.
Trzymam kciuki kochana [emoji110][emoji110][emoji173][emoji173]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry