• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

reklama
Za niedługo ide robić placek, ale póki co mam pytanie, gdyż po tym poście Lawendowy co pisała, że w cewniczku na początku zostały skarby, tak mnie zastanawia, kjak oni sprawdzają czy coś tam zostało. Ja do transferu nie doszłam:-( tak, że nie wiem, jak to wygląda, prócz tego, że leży się na koźle i wkłada cewniczek jak do inseminacji, ale jak i gdzie sprawdzają czy tam zarodeczków nie zgubili po drodze nie wiem
 
Molla, ja pierwszy transfer mialam bez usg i maz uslyszla jak w korytarzu embriolog mowil do lekarza, ze w cewniku nic nie zostalo.
Za drugim razem nic takiego nie uslyszelismy wiec nawet nie wiem ,czy sprawdzili.A jak sprawdzaja , to nie wiem. Golym okiem chyba nie dojrza,musi byc mikroskop.
 
Molla u mnie na przykład transfer jest pod kontrolą usg i ja na monitorze widzę jak wstrzykują maluszka do macicy, widać go jako taka malutką kropeczkę, potem dostaje nawet zdjęcie do domu:tak: Więc trochę się dziwie, że mogła się zdarzyć taka sytuacja jak Lawendowej... byc moze u niej nie kontroluja tego na usg, nie wiem.
Aduś juz pisałam że nie wiem dokładnie jakie mam AMH bo mi nie powiedzieli wiem tylko że dobre:tak:
 
reklama
trzcianka79 chyba już możesz się cieszyć gratuluję :-)


Roxii super że masz taki zapas "maluszków":-D


Aisha cudnie piszesz, prawie to widziałam... też tak chcę a tu jeszcze 13 dni do wizyty...:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry