Sol
Fanka BB :)
Nic jeszcze nie ma...Jezu jajo mozna zniesc przy tym ich angielskim ‘pospiechu’, ale trzeba sie cieszyc, ze dzis beda bo tu nic nie ma na cito! :/
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Nic jeszcze nie ma...Jezu jajo mozna zniesc przy tym ich angielskim ‘pospiechu’, ale trzeba sie cieszyc, ze dzis beda bo tu nic nie ma na cito! :/
Nic jeszcze nie ma...
Przykro mi. Smutne wieści dzisiajchyba raczej nie ma szans za małe przyrosty. Wg lekarza mam odstawic leki i zrobić betę w czwartek. Jest to ciąża biochemiczna
A nie możesz iść po prostu do urzędu pracy i się zapisać i od nich będziesz miała ubezpieczenie jako bezrobotnaNie narzekamybardziej martwi mnie ze sam poród. Chociaż jeszcze nie rozmawiałam z mężem. Może po prostu w prywatnej klinice. No nie wiem już sama. Ale ubezpieczenie jakieś by się przydało.
No co Ty jaki szpital. Do szpitala to daleko. Zrób juto betę. I jak nie urośnie wystarczająco to lekarz Co oddstawi leki. I dostaniesz normalnie @ i się oczyscisz a na następny miesiąc możesz podchodzic znowu do transferu. I często te transfery po bio chem są udane.A jak jest ciąża biochemicznych czy bezzarodkowa to wtedy szpital? Z 4.2 na 6.8 dzień po dniu to chyba za mały przyrost co?
Masakra nie wiem kiedy was nadrobie okazało się że zalewamy sąsiadke myśleliśmy że to nic a teraz okazuje się że to nic to początek masakry pół łazienki trzeba rozwalalc bo lojty które robiły hydraulik źle pozgrzewali rurki i teraz jedna po drugiej puszcza
łazienka 3,5
Roku po remoncie nosz ku**** [emoji852]️ tego mi teraz jescze brakuje do szczęścia [emoji849]
Ja miałam wlew z atosibanu, relanium i nospę forte i nic nie pomogło.Co sądzicie o króplówce na skurcze Asotiban?
Może lepiej relanium.
Teraz będę się upierać o prolutex od 1 dnia transferu a nie jak poziom spadnie
Problem w tym że to mój wujo mojej mamy szwagier z kolegą, boję się już ich chyba brać nawet na poprawkę żeby mi nie spierdzielili i za niedługo znów żebym powtórki nie miała, raz już mieliśmy taka sytuacje niedługo po wprowadzeniu się i wtedy poprawili ale co z tego [emoji26] wolę chyba już komuś sprawdzonemu zapłacić i niech zrobi jak należyW takich momentach cieszę się, że sami ze starym zrobiliśmy remont. Wiem ze mam dobrze zgrzany rury i takie tam. W dzisiejszych czasach nie ma fachowców, bo wszyscy wyjechali, a Z tych co zostali to może połowa się nadaje.
Masz namiary na tych partaczy? Ściągaj ich niech naprawiają na swój koszt.