reklama

Kto po in vitro?

Dziewczynki dopiero wyszli goście. Nie miałam nawet chwili, żeby się nacieszyć ta beta. Jejuuu. Normalnie nie do wiary. Bardzo Wam bardzo dziękuję za całe wsparcie [emoji173]️[emoji173]️[emoji173]️[emoji173]️[emoji173]️[emoji173]️

SlonecZko rozrabiako - pięknie!!!! [emoji274][emoji274][emoji274][emoji274][emoji274][emoji274][emoji274][emoji274][emoji274]
 
reklama
A co dobrego czytasz? Ja mam w planach (jak tylko się uda) gdy będę na zwolnieniu przed urodzeniem to nadrobić zaległości w książkach. Tak samo jak Ty kocham to, ale przez pracę teraz muszę z tego rezygnować :( biedroneczko który u Ciebie dzień po transferze?:) Bo już zapominam

Generalnie ja jestem ta od kryminałów i thrillerów. ;) u mnie 5 dzień leci - mam nadzieje ze jakieś tam korzonki zapuszczone ;)
 
Jeju na razie nic nie robię. Mnie lekarz nie kazał nic robić tylko na usg się zapisać. Może w niedzielę pojadę na hormony ale sama nie wiem bo potem będę swirowac. Nie wiem jeszcze kiedy i gdzie pojadę na usg. Jestem w totalnym szoku. Nic mam nie zaplanowane. Muszę zobaczyć na ile lekow mi starczy... Łoooo matkoooo

A wartościami bety kochana to się w ogóle nie przejmuj, najważniejsze że przyrost jest dobry.
Ja chodzę na te hormony, ale to idzie zwariować. Tyle dodatkowo stresu, nie dość że beta się martwisz to i progesteronem i estradiolem. Nocki zarwane :)

Generalnie ja jestem ta od kryminałów i thrillerów. ;) u mnie 5 dzień leci - mam nadzieje ze jakieś tam korzonki zapuszczone ;)
Hehe ja od przygodowych, kryminały mnie stresują jakoś :) to 3mamy kciuki, dawaj nam znać :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry