reklama

Kto po in vitro?

Kiedys bylam przekonana ze sobie zrobie cycuchy po dzieciach. Ale jak juz urodze tyle co bede chxiala [emoji41] i skoncze z tymi wszystkimi zastrzykami, tabsami, globulami, pozniej porody, pologi, karmienia itp rzeczy. To obawiam sie ze juz mnie wolami nie zaciagna na kolejny (niepotrzebny w sumie) zabieg medyczny [emoji86][emoji23]
Moja siostra sobie zrobiła, śliczne ale mówiła że woli rodzic dzieci niż przechodzić ta operacje. Bardzo cierpiała a dwoje dzieci urodziła bez epiduralu....
 
reklama
@Szczescie1986 wiem że jestem tu od nie dawna ale cały dzień czekałam na twoje wyniki. Jak napisze ze po przeczytaniu twoje wiadomości prawie się popłakałam to mogę jeszcze pogorszyć twój stan, ale ja głęboko w to wierzę i wiem, jestem przekonana że nie dzisiaj może nie jutro ale zaraz za moment podejmiesz ta decyzję żeby wrócić po swojego mrozaczka, i wiem że zrobisz to napewno bo jesteś bardzo silna kobieta która walczy i się nie poddaje :) i napewno osiągniesz swoje szczęście porostu jeszcze chwilę musisz poczekać :)
 
@Szczescie1986 a moze odstawisz sobie na jakis czas forum? Skupisz sie na relacji z M, odbudowaniu tego co czujesz ze sie zaczyna sypac. A i glowa odpocznie od myslenia o in vitro, gdy nie bedziesz na biezaco czytac forum. Moze to dziwnie zabrzmi ale mi po lyzeczkowaniu w marcu duzo dalo jak sie na jakis czas odcielam, nabralam dystansu i sil do kolejnego starcia
 
Nie mam dobrej wiadomości dziś dla was :(
Jest negatyw i ten 7 raz jednak nie przyniósł mi szczęścia,wróżka jenak chyba wywróżyła prawdę :(
Jest mi tak smutno ,ze chyba serce mi zaraz pęknie co jest ze mna nie tak czy rzeczywiście jestem tak zepsuta ,ze nie wychodzi
Nie mam siły na walkę już ....
miałam taka cicha nadzieje ,ze jednak te plamienie coś oznacza i te zawroty ,a jednak wszystko do dupy :(
Leczenie Pasnika nie pomogło nie zdziałało cudów
Nie wiem co teraz ,gdzie uderzyć
Nie chce mi się zyc już ...
Beta 5 i kazała czekac na okres i od razu dzwonic po tego jednego który został ... co teraz z tabletkami mam odstawić ? Dziś normalnie 9 dniem blastki 5 dniowej
Co z encortonem i clexanem ? Byłam na leczeniu 14 dniowym potem miesiąc przerwy bo czekałam na okras i gdy zjawił się nie było transferu bo klinika zamknieta i teraz dopiero podchodziłam wiec to już będzie 3 mc od tych 14 dni !!!!
Jednak zarodek który tak chwaliły nie chciał zostać ze mna
Nawet gdybyście mnie pocieszały to i tak nie pocieszycie
Nadzieja umarła we mnie chyba już konkretnie
Tak mi przykro kochana. Nic nie mówię bo wiem, że nic to nie będzie znaczyć. Ocieram tylko łezki i ściskam mocno.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry