reklama

Kto po in vitro?

reklama
nie pitol o gaciach ino dawaj co z jajami!
No to teego - w koncu cos rosnie, ale nierowno, male itp. Estradiol cos kolo 950, wiec szalu nie ma, w prawym kilka wiekszych ale wlasnie.nierowne, w lewym jeden "normalny" a reszta to jakas sieczka. Punkcja w poniedzialek. Po takiej dlugiej stymulacji to ja szczerze watpie ze cokolwiek uda sie zebrac i ze cos sie bedzie nadawalo. Doktorra w siodmym niebie ze ruszylo, ponoc po nocach nie mogla spac. Ale ja z radosciami poczekam do tej punkcji i zobacze czy w ogole bedzie co hodowac.
 
No to teego - w koncu cos rosnie, ale nierowno, male itp. Estradiol cos kolo 950, wiec szalu nie ma, w prawym kilka wiekszych ale wlasnie.nierowne, w lewym jeden "normalny" a reszta to jakas sieczka. Punkcja w poniedzialek. Po takiej dlugiej stymulacji to ja szczerze watpie ze cokolwiek uda sie zebrac i ze cos sie bedzie nadawalo. Doktorra w siodmym niebie ze ruszylo, ponoc po nocach nie mogla spac. Ale ja z radosciami poczekam do tej punkcji i zobacze czy w ogole bedzie co hodowac.
jak już ustaliłyśmy nie czeba dużo potrzebne nam piękne 2 jaja więc trzymam za nie kciuka :)
 
No to teego - w koncu cos rosnie, ale nierowno, male itp. Estradiol cos kolo 950, wiec szalu nie ma, w prawym kilka wiekszych ale wlasnie.nierowne, w lewym jeden "normalny" a reszta to jakas sieczka. Punkcja w poniedzialek. Po takiej dlugiej stymulacji to ja szczerze watpie ze cokolwiek uda sie zebrac i ze cos sie bedzie nadawalo. Doktorra w siodmym niebie ze ruszylo, ponoc po nocach nie mogla spac. Ale ja z radosciami poczekam do tej punkcji i zobacze czy w ogole bedzie co hodowac.

Asienko to dobrze, ze chociaz cos ruszylo! Skoro lekarka sie cieszy to moze cos w tym jest. Ale dobre masz nastawienie z dystansem. Trzymam dalej mocno, zeby jednak hodowla mogla ruszyc [emoji110][emoji110] Przynajmniej jak punkcja w poniedziek to sie na jajecznice w kafejce zalapiesz bo w sobote chyba nieczynne ;)
 
No to teego - w koncu cos rosnie, ale nierowno, male itp. Estradiol cos kolo 950, wiec szalu nie ma, w prawym kilka wiekszych ale wlasnie.nierowne, w lewym jeden "normalny" a reszta to jakas sieczka. Punkcja w poniedzialek. Po takiej dlugiej stymulacji to ja szczerze watpie ze cokolwiek uda sie zebrac i ze cos sie bedzie nadawalo. Doktorra w siodmym niebie ze ruszylo, ponoc po nocach nie mogla spac. Ale ja z radosciami poczekam do tej punkcji i zobacze czy w ogole bedzie co hodowac.
Asiu najważniejsze że ruszyło... oby wystarczyło to co nazbieralas... Czas pokaże ;)
A ja dalej nie puszczam[emoji110][emoji110][emoji110][emoji110] [emoji173][emoji173]
 
reklama
K@$$#@ dziewczyny a ja jutro na ta punkcje pojadę, chyba, ze śliwą, guzem i w siniakach [emoji35][emoji35]
Schodzilam na dół po koszulę na jutro i tak zawalilam w drzwi, że mam na pół czoła już guza, nad zębami i na nosie czerwone jak cholera, cipka zabolała, a kolano całe zdarte :(
Nigdy nie sądziłam że rzeczy martwe mają taką moc :( :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry