reklama

Kto po in vitro?

reklama
witajcie ....
nie bylo mnie tu troche ale rozpisalyscie sie nie moge nadazyc.
labo
przykro mi bardzo
a co u mnie,bylam dzisiaj na wizycie po spray i tabletkach wszystko ok.od 04.06 zaczynam stymulacje menopurem,juz mam go w domu,cholerka ale tego jest.mam robic zastrzyk raz dziennie z 6 ampulek.nie wiem jak sobie z tym poradze,pokazali mi jak ale wiadomo jak ktos inny to robi to inaczej,a teraz sama mam sie kuc.12.06 na scan i zobaczy sie co tam sie wyklulo.aha spray mam tez dalej brac.moj mezulek tez dostal jakis antybiotyk no i mam tez juz w lodowce ovitrelle.
 
Dzięki Kochane za kciukasy:) Właśnie wróciłam z transferku - transferowano 2 zarodki, jeden silny, zaś drugi słabiutki (z małymi szansami). Oba zostały nacięte (tak nam doradziła lekarka przeprowadzająca transfer). Betka 15.06.2010 roku.
 
Lolitka dzięki - w takim razie szukając złotego środka stwierdzam, ze winko- owszem ale tylko do stymulacji, później już tylko orzeszki, migdały, magnez i wiesiołek-osiołek :)

hej ma-mi, w kwestii wina to b.lubie i piwko tez ale od poczatku stymulacji odstawilam calkowicie, wydaje mi sie ze to nie idzie w parze z branymi przez nas lekami-jest jasne ze alkohol moze zmieniac ich dzialanie, co do endo i wina to generalnie taki sam wplyw ma sok z winogron-tylko nie tych pryskanych no i wiele innych zielsk i owocow-poszperaj w necie takze to z tym winem to zgadzam sie z lolitka200 taka rozdmuchana i nie do konca jasna sprawa

ewelina- cool ze juz wrocilas, trzymaj sie i odpoczywaj, pozdrawiam
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Beta i Ewelina! Trzymam kciuki za wasze mrozaczki!

Dzięki Baśka i wszystkim innym zaciśniętym kciukasom też!
Baśka, widzę że ty juz też zaczęłaś przygotowania, super że tak szybko. Ale i tak moje bliźniaki będą troszkę starsze od twoich :) , co i tak znaczy- że jak poprzednio- możemy planować wspólny poród :)
 
Dzięki Kochane za kciukasy:) Właśnie wróciłam z transferku - transferowano 2 zarodki, jeden silny, zaś drugi słabiutki (z małymi szansami). Oba zostały nacięte (tak nam doradziła lekarka przeprowadzająca transfer). Betka 15.06.2010 roku.

Kurka, Ewelina, kto ci robił transfer? ja tez rano w Novum brałam mrozaki w tym samym stanie (słabeusz + twardziel) i absolutnie odradzili nacięcie obu... Nacięlismy tylko twardziela. Rany, ta sama klinika a całkiem inaczej sie zachowuja... widac że reguły nie ma i co lekarz to inne decyzje podejmuje...

beta gratuluje ze wszystko poszlo dobrze! teraz okres wysiadywania, czasami mam wrazenie ze jestesmy jak takie kurki na grzedzie, niech tam ci sie dobrze cwaniaczki rozwijaja!

Dzięki, cieszymy sie że nieborajstwa przezyły weekend i doszło do transferu obu zmarzluchów.
A jak dalej twoje bety? miałas tak dużą że i bliźniaki nie wykluczone o ile pamiętam?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Baska1
ja mam dlugi protokol,jak zobaczylam dzisiaj te wszystkie zastrzyki to sie przerazilam tyle tego jest.

Baska1
ja mam dlugi protokol.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
chanelini! Faktycznie zastrzyk z 6 ampułek wygląda strasznie.. Ale my poradzimy sobie z tym! Nic nam nie może stanąć na drodze do szczęścia!

Lolitka mam pytanko: czy przy swoim pco powinnam sprawdzić czy jestem odporna na insulinę? Przeczytałam gdzieś że może mieć to duży wpływ na pracę jajników.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
BetaBeta
transfer robiła mi Dr Zygler - fajna babka swoją drogą:) Powiem szczerze, że nawet nie bardzo pytała się o naszą decyzję, zobaczyła tylko że zapłacilismy za nacięcie, więc stwierdziła że żeby zwiększyć szanse "słabemu" maluchowi to jego też natniemy. Dostałaś antybiotyk i co jeszcze? Ja tylko jeszcze luteinę 3x2-dosutną, oraz antybiotyk 2x1 przez 3 dni oraz osłonowy, przeciwgrzybiczny-Pimafucin . Kazała mi przyjść dopiero 15.06 na betkę i wcześniej sikańców nie robić. Powiedziała, że nie ma się co stresować tymi testami.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry