reklama

Kto po in vitro?

reklama
a ty matylda jak sie czujesz? jutro wielki dzien! ja tez sie trzese bo mam jutro wizyte takze dla mnie tez kolejny duzy dzien, trzymam kciuki i trzymaj sie kto wie ile tam prezentow bedziesz musiala za rok kupic:-), milego dnia
a za wszystkie nowe czekaczki trzymam kciuki i spokojnych dni zeby cwaniaczki sie dobrze zaczepily i rosly jak na drozdzach!
suselka-powodzenia!
 
Matylda 1980
A dziękuje, dziękuje. Wszystko w porządku. Czuje się zupełnie normalnie:) A jak ty się czujesz? Robiłaś już sikańca lub betkę? Trzymam bardzo mocno kciuki za jutrzejszą betkę:)

Hope71
a ty jutro pierwsze usg, czy co? Kolejna beta? Jak twoje samopoczucie?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
AGNIESZKA, HOPE

u mnie wszystko po staremu bolące piersi i podbrzusze, sikańca robiłam wyszły dwie kreski, ale ta druga bardzo bladziutka, strasznie się boję jutrzejszego dnia , co będzie----matko kochana
 
Hope71
a ty jutro pierwsze usg, czy co? Kolejna beta? Jak twoje samopoczucie?

ja jutro drugie usg po prawie 2 tygodniach i sie troche boje, taki juz nasz los, od wizyty do wizyty inne dziewczyny tez tak maja wiec jest ok, to troche niesprawiedliwe ze nie mozemy sie zwyczajnie cieszyc jak juz klapnie tylko sie ciagle czegos boimy i tak trudno uwierzyc po tylu latach ze sie udalo, na szczescie od 2 dni jest mi niedobrze i to przynajmniej jakis znak, wiem ze jestem glupia ale jak mialam przez te 2 tygodnie doly to robilam sobie kolejne sikance zeby po raz kolejny sobie udowodnic ze to prawda-pomaga przynajmniej sie uspokajalam, mam nadzieje ze jutro bedzie wszystko ok i ze moze powoli moge na prawde zaczac sie cieszyc, to wszystko jest takie dziwne...dzieki ewelina za troske, a ty trzymaj sie-mam dobre przeczucie! aha i z tym sterydem to ja nadal biore po pol tabletki rano-to juz 28dpt i mam brac az do 8 tygodnia-tez nie lubie ale nie jestem lekarzem wiec stosuje sie do zalecen, i co do lezenia to ja tez uwazam ze 1-2 dni po transferze lepiej sobie odpoczac ale potem to regularnie lazilam i w domu i poza domem, powoli spacerkiem-swieze powietrze i troche ruchu dobrze robi:-) pozdrawiam
 
matylda-to dobrze ze chodzisz to zawsze relaksuje, dla mnie to siedzenie w domu dobija najbardziej, jestem b. aktywna normalnie i to "wysiadywanie" kosztuje mnie duzo energii ale nie narzekam, tylko ciezko sie zdystansowac, a ty matylda do jutra wytrzymasz, spacer, pare filmow, dobra ksiazka i bedzie wieczor! takze trzymaj sie tam i mysl pozytywnie-to ja tez bede ;P, takie sprzezenie OK?
 
reklama
ok, ok, cały czas siedze na necie i oglądam tv, serial po serialu, a tak wogóle to te mojej spacerki to bardziej wymuszane przez mojego psa, a dzisiaj zimno strasznie, mam nadzieje że jutro będziemy mieć dzień matki:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry