reklama

Kto po in vitro?

reklama
jsorbek
witaj. tak - z cala pewnoscia mozesz do ivf przystepowac. nie masz owulacji - nie ma problemu. tutaj caly cykl jest sztucznie sterowany i to czy natura u Ciebie sobie tego zyczy czy nie - zmusza Cie do owu:)
tak jak robia to przy PCO gdy nie ma owu czesto... wiec badz spokojna, ze nic straconego i te drzwi stoja otwarte dla Ciebie
 
lusia-ja też tego nie ogarniam,po prostu umarło, lekarz powiedział , że musiało mieć jakąś wadę genetyczną ale najważniejsze , że się przyjęło ja wolałabym jednak żeby od samego początku się nie udało byłoby łatwiej , po prostu nie wyszło i już a teraz ryczę bo ono umarło było i już go nie ma.
ma-mi-dzięki za słowa otuchy ,ja nadal nie wierzę , że już go nie ma ,najgorsze było to ,że tak się cieszyliśmy ,powiedzieliśmy rodzinie a potem musiałam im wszystkim powiedzieć , że to koniec.Jeszcze dwa tygodnie jestem na zwolnieniu i nie wyobrażam sobie powrotu do pracy.

Oj przykro mi Labo, nie zaglądałam tu parę dni i byłam pewna że ci sie udało...Ściskam cie mocno...

Melduję się po krótkiej nieobecności, ale tyle tu wpisów że nie nadążam ...

Ja dziś odebrałam 2 mrozaczki. Jeden piękny, nacięlismy mu otoczke coby sie lepiej przyjął, drugi słabeusz, zastanawiali sie czy dawać mu szansę bo taki ledwo zipiący. Ale ponoc to w macicy nie na szkiełku ma ew. szansę się wziąć w garść. Zresztą jak czytam wasze posty to paradoksalnie przyjmują się słabeuszki a nie wzorowe zarodki (jak nasze poprzednie- dlatego też nacięlismy otoczkę, bo beta mala ale była więc cos sie działo- może robaczek nie mógł się z otoczki wygramolić :)
Beta w połowie czerwca, ale popieraja wczesniejszą, wiadomo wtedy czy cos się dzieje, to zawsze jakaś informacja.
No to do łózia- dziś nic nie robie!
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
matylda jak jest blada kreska to ok, najwazniejsze ze jest czyli daje ci to pozytywne myslenie i tego sie trzymaj , i nie naciskaj brzuchola!!!!!!!, jak jestes totalnie zestresowana to zrob 2 test jutro rano i zobacz czy krecha jest mocniejsza, to jeszcze tylko 2 dni, wytrzymaj!

beta gratuluje ze wszystko poszlo dobrze! teraz okres wysiadywania, czasami mam wrazenie ze jestesmy jak takie kurki na grzedzie, niech tam ci sie dobrze cwaniaczki rozwijaja!
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
BetaBeta.Nacięcie otoczki ma ułatwić implantację a beta wychodzi jak zarodek już się zaimplantował bo jest wytwarzana tylko przez łożysko więc jeśli beta była dodatnia ostatnim razem to maluch na pewno się zadomowił u Ciebie ale z jakiejś przyczyny nie został na stałe tak jak u mnie.Lekarz mi powiedział , że najważniejsze jest to ,że doszło do implantacji i a nie przeżył dlatego , że miał jakieś wady genetyczne.Jest mi teraz ciężko i staram się nie być samolubna więc trzymam kciuki żeby sie udało , może innym razem ktoś będzie trzymał za mnie i też się uda..................

Mam pytanie: czy jest tu ktoś kto robił in vitro w Białymstoku.Pierwsze robiłąm w Gdańsku ale tam jest strasznie drogo i nie stać mnie na kolejne ale wypatrzyłam klinikę w Białymstoku gdzie kosztuje to razem z lekami tyle co w Gdańsku bez leków.Czytałam troszkę na ich temat ale chciałabym dowiedzieć się u "źródła". W tej klinice pracuje profesor , który w 1987r robił pierwsze in vitro w Polsce a cała procedura pobrania komórek i transfer jest robiony na akademi medycznej w Białymstoku.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
jsorbek
witaj. tak - z cala pewnoscia mozesz do ivf przystepowac. nie masz owulacji - nie ma problemu. tutaj caly cykl jest sztucznie sterowany i to czy natura u Ciebie sobie tego zyczy czy nie - zmusza Cie do owu:)
tak jak robia to przy PCO gdy nie ma owu czesto... wiec badz spokojna, ze nic straconego i te drzwi stoja otwarte dla Ciebie

lolitka własnie liczyłam na ciebie bo czytając zauważyłam ze bardzo dobrze orietujesz sie w temacie - a mozesz mi powiedzieć w jaki sposób można taka owulacje wywołać ?? Czy tylko tym Clo i czy jesli mam juz dziecko to mozliwe jest ze zaistniały inne jakies powody oprócz braku owulacji ze teraz nam sie nie udaje ??
w ogóle nie mam tez @

Moje suwaczki sa optymistczne ale ja mam złe przeczucia - plamię po tej luteinie poza tym brałam estrogen zeby w ogóle ta błona urosła bo wyglądąłam jakbym była tyle co po @ a nie jakbym jej od 3 miesiecy nie miała :-(
 
Ostatnia edycja:
Labo
w bialymstoku jest szamatowicz i spolka. maja one porownywalne wyniki do innych klinik wiec jesli koszty przemawaiaja za - polecam

jsorbek
clo sluzy do stymulacji jajnikow i produkcji pecherzykow. sama zas owulka musi byc wywolana innym lekiem na pekniecie pecherzyka. najczesciej jest to Ovitrelle, ale chyba sa i inne podobne do tego wynalazki. stosuje sie go w IUI, IVF ale tez przy naturalnych staraniach gdy jest problem z peknieciem pecherzykow

zapewna pojawila sie u Ciebie nieplodnosc wtorna. za malo wiem o Tobie zeby wogole cos powiedziec. defintywnie najwazniejsza sprawa jest przywrocenie owulacji bo bez tego to wogole marzyc nie mozna o ciazy naturalnej. musicie jednak przejsc badania i zobaczyc co jest przyczyna bezowulacyjnych cykli. zaprzestanie @ to moze byc efekt wielu spraw - poczawszy od prozaicznych odchudzen i duzych wysilkow fizycznych, po wysoka prolaktyne, same zaburzenia owu prowadza do zbaurzen @, klopoty z tarczyca itd...
musicie badania porobic.....zacznijcie od hormonow lacznie z prolaktyna.. mozna tez od razu sie pokusic o test progesteronowy zeby sprawdzic czy przysadka dobrze dziala, czy kanaly rodne a drozne
 
lolitka zmieniam właśnie lekarza, ale ten obecny powiedział ze to blokada po tabletkach brałam estrogen a teraz progesteron bo fizycznie jest ok tylko pęcherzyków nie mam :-(
czyli w tej sytuacji podobnie się działa jak przy in vitro - boje sie czy bedzie nas na nie stac w razie czego - ale obudziałas we mnie nadzieję ze moze uda sie lekami to naprawić :sorry2:

dziekuje ci bardzo za pomoc

narazie czekam na wizyte u nowego gina to jakies 1,5 miesiaca ale mam nadzieje ze warto

bardzo mocno trzymam kciuki za każda z was - bedę podczytywac i mam nadzieję ze każdej z was niedługo pogratuluję
Trzymajcie sie cieplutko
 
reklama
lolitka. Wiem teraz dużo o nich czytam,wcześniej myślałam , że nie muszę ale już skalkulowałam koszty i są o połowę niższe a to za co musiałam płacić w Gdańsku tam jest wliczone w cenę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry