Od 2 do 6 dnia cyklu brałam Clo,pierwsze usg miałam chyba w 9 dniu cyklu i pozniej standardowo co jakieś 2 dni.Dostałam ten zastrzyk,żeby mi nie pękł pęcherzyk za szybko,Cetrotide a później standardowo Ovitrelle i punkcja. Reszta wygląda tak samo. Plus dla organizmu taki,ze nie pakuję w siebie aż tyle tego co przy normalnej stymulacji i w razie niepowodzenia właściwie nie ma konieczności czekania iluś cykli,żeby próbować znowu. Wspomagam się tez na poprawienie jakości komórek suplementami (witamina e 400 2xdziennie, koenzym q10 2xdziennie, selen 1xdziennie,Prenatal Uno 1xdziennie i witamina d 4 kropelki dziennie). Jeżeli tak czy siak był u mnie jeden zarodek to lekarz mówi,ze w moim przypadku trzeba spróbować kilka razy na cyklu naturalnym.Dodał tez,ze około 35 procent ciąż jakie uzyskują w klinice to te z naturalnych cykli.