reklama

Kto po in vitro?

reklama
Po wlewie nic mi nie bylo, po pierwszym zastrzyku mialam objawy grypopodobne. Potem jyz bylo ok. Morfologia leci, trzeba pilnowac, zeby leukocyty nie przekroczyly 30tys. Ja robillam morfo w dniu zastrzyku, oczywiscie przed iniekcja. Jak masz pol zastrzyku to robisz polowke, reszta na nastepny raz. Szkoda wylewac. Igla,ta sana, mozesz ja zdezynfekowac po i drugi raz przed zastrzykiem. Ale to jest zastrzyk ktory robisz sobie tylko ty, wiec nie ma ryzyka zakazenia czy cos. A jaka masz w ogole dawke? Dlugo masz brac ten accofil?
Dzięki wielkie! Dawkowanie od Paśnika mam 30 mln jedn. wlew przed transferem + zastrzyk 3 dni po i później co 5 dni aż do bety. W razie pozytywnej jeszcze ze 2 razy kazał. Mój gin trochę zmienił dni, bardziej to ściśnił i po morfologii kazał zmniejszyć dawkę do pół ampułki.
 
@Ozis A więc kochana insulinopornosć wykryta 8 miesięcy temu dawki stopniowo zwiększają zaczynałam od glucophage xr 500 po kolacji to jest o spowolnionym uwalnianiu brak skutków ubocznych później dawki zwiększane 1000 i po 2 tyg 2000tys i do teraz taka dawkę biorę zero skutków ubocznych nie licząc tego spadek wagi 15 kilo glucophage Xr moim zdaniem najlepszy bo powoli się uwalnia teraz po usg polecę do diabetologa i zapytam czy coś zmieniać a a transfer miałam 3dni po punkcji wcześniejsze trzy podejścia 1wsze ciąża 2 puste pecherze później 2 podejścia nieudane przerwa 5 lat i teraz lekarz ze względu na wiek 40 wdrożył wszystko enkorton 5mg,neopren acard ,progynova 21 ,magnez b6, folik, vit d, i po transferze kropluwka intralipid, i oczywiście po kolacji glucophage xr 2000 aha i zarodki miałam nacinane życzę powodzenia kochana trzymam ✊✊✊❤❤❤✊
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź :) ile ty przeszłas też biedaku :) ja już kupiłam tabletki teściowa mi wypisała receptę i zaczynam od 500 :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry