reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dwa razy. Amh 3,4. Gonal i menopur.
Za pierwszym razem pęcherzyków 17, komórek 14, zapłodniono 6, zarodków 2 - 1 transfer gdzie beta nie drgnęła, drugi nie przeżył rozmrożenia.
Za drugim razem 14 pęcherzyków, 10 komórek, wszystkie zapłodnione, 7 zarodków. Z tego ciąża i poronienie w 6 tyg, ciąża pozamaciczna, ujemna beta. Pozostałe 4 rozmrozili w celu dociągnięcia ich do blastek. 2 blastki mam obecnie w brzuchu z pozytywną pierwszą betą, jedna z powrotem zamrożona, ostatni zdegenerował.
Ufff... ;)
Sssurykatko a czy pamiętasz jakie dawki lekow do stymulacji bralas, ile dni, jaki zastrzyk wyzwalajacy dostalas i jakiej wielkosci te najwieksze pęcherzyki mialas w dniu wizyty wyzwalajacej?
Pytam bo ja jestem troche rozczarowana moja ostatnia stymulacja w Novum i mnie wzięło teraz na przemyslenia. Widze ze mam podobne amh do Ciebie 3.6 tez mialam ryzyko przestumulowania i nie mialam transferu. Mialam chociaz nadzieje na sporą liczbe komorek bo bylo na ostatnim usg ze bedzie okolo14-18. A pobrali 8 (reszta popekala) z czego 5 dojrzale i tylko 3 zarodki zamrożone w 3 dobie.
Tak sobie mysle ze mnie pani dr pewnie z 1dzien za dlugo stymulowala. 8 dnia stymulacji najwieksze pecherzyki 17mm a 10 juz 22mm. Chciala zeby endometrium podroslo a ono jeszcze po dwóch dniach zmalalo.
Czy wiecie moze dziewczyny czemu tak sie dzieje albo znacie takie przypadki z tym endo?
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry