redferrari
Fanka BB :)
nie może być kodu choroby to nie zgodne z tajemnicą lekarską - kod idzie tylko do zusu - pracodawca go nie widzi!Jest nazwa placówki, dane lekarza, i kod choroby. Ja dostalam l4 po transferze
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
nie może być kodu choroby to nie zgodne z tajemnicą lekarską - kod idzie tylko do zusu - pracodawca go nie widzi!Jest nazwa placówki, dane lekarza, i kod choroby. Ja dostalam l4 po transferze
W święta i tak będzie za dużo jedzenia - zrób ciasto i upiecz po świętachOzisku wiem, że pooddawałaś terminy wizyt do Paśnika, aleee moim zdaniem powinnas sie jednak wybrać. Kiry badałaś??? Bo tu może byc największy problem wg mnie. Zrób to badanie, umów wizyte i jedź z wynikiem już.:* Tulę!
Haha no doobry wyszedł. Tylko mi tak czas spiernicza, że nie zagniotłam ciasta na ten świąteczny i co ja teraz zrobie co???![]()
@kochanka328 przyjdzie czas i na Ciebie! walcz - kto walczy ten wygrywa!Przestan nie bedziesz sama. Kazda z nas da rade i kiedys bedzie mama ;* wczesniej czy pozniej...
Kod B widzi pracodawca bo to l4 jest 100 proc. Płatnenie może być kodu choroby to nie zgodne z tajemnicą lekarską - kod idzie tylko do zusu - pracodawca go nie widzi!
hehe ale opracował sobie system - bystry chłop!Hehe, to mój tez się boi ale wg niego w weekendy jest ok, bo w razie czego mogę polezec no i zawsze dzień przed wizytą bo jak będzie coś nie tak to doktor od razu powie![]()
nie może być kodu choroby to nie zgodne z tajemnicą lekarską - kod idzie tylko do zusu - pracodawca go nie widzi!
a to to tak - rzeczywiście, ale takiego kodu po punkcji i transferze nie dostajemy dopiero od bety/serduszka zależy który lekarzKod B widzi pracodawca bo to l4 jest 100 proc. Płatne
Nie było - kod co prawda wpisują ale na tej zielonej części co się odkalkowuje nie ma kalki w miejscu kodu więc kod się nie kalkuje - jest tylko na części wypisywanej która idzie do ZUS-uA przecież na papierowych dawanych pracodawcy był kod choroby.
Śliwka wiem o czym mówisz :/ Ja już po kilku latach i nie udanych inv stwierdziłam,że jak ktoś znów zapyta to powiem,że nie mogę mieć dziecka i kropka.Zatka ich i może w końcu przestaną.No tak. My rodzinie nic nie powiedzieliśmy że dla nas jedyna szansa to in vitro a takie głupie gadanie nie pomaganieraz mam ochotę im to wykrzyczec :-/
Tak do zusu, ja dostalam tako wydruk tego zwolnienia i tam jest kod n97 czyli bezplodnosc kobieca.. Czy moj pracodawca nie będzie widzial kodu?nie może być kodu choroby to nie zgodne z tajemnicą lekarską - kod idzie tylko do zusu - pracodawca go nie widzi!