Marzycielka to samo usłyszałam od swojego lekarza-trzeba było 3 lata temu startować a teraz jest jak jest..
co do AMh powtarzałaś ostatnio?Bo u mnie w ciągu jednego miesiąca było z 1,2 na 1,99

Podobno AMH pokazuje stan jajeczek w danych miesiącu i dlatego mogą się różnić co miesiąc więc skontroluj sobie jeszcze raz(wiem,że to kosztuje 200zł..ja już robilam chyba 6 razy)i myślałam,że po dwoch procedurach mi bardzo spanie a ja mam wyższe niz wyjściowe.
Kiedy startujecie z in vitro?
Procedura trwa w zależności jakie badania będziesz mieć zlecone(czy np immunologia )czy długi protokół czy krótki.
Marzycielka nam też się uda kiedyś !!!
@Sol dziewczyno Ty wyglądasz jak nastka!

Śliczny brzuszunio.
@adunnnia90 motywujesz!! Śliczne Skarby!
@Justin87 jak sytuacja w szpitalu?
@Biedroneczka83 jak się czujesz ? Dalej perturbacje żołądkowe ?
@Kurcia z nowych przeczytałam postów,że będzie łyżeczkowanie

Dużo siły.
Pamiętaj,że kiedyś będzie dobrze!W przyszłym roku dołączysz do ciężarnych dziewczyn!
Ech jakbym słyszała u siebie sytuacje

dokładnie te same teksty!!!Śliwka ja już mam takie złości,że czasami mam ochotę powiedzieć,żeby spierd...dosłownie bo już nie wytrzymuje nerwowo ..:/
Choć jeszcze mi się nie zdarzyło

Śliwka z jakiego miasta jesteś?Wyżalić się możesz do nas-jest tu nas spora ekipa

A co do Paśnika to idź.
Jak Twoja sytuacja w ogóle wygląda?Jaki problem?
Mam to samo i jak sobie z tym radzić?
@takaona86 gratuluje upragnionej ciąży!
Ja miałam tak samo.
Ach Szczeście smutno mi razem z Tobą bo wiem co czujesz

Wszędzie dzieci,ciąże -na ulicy,w sklepie,na fb znajomi wstawiają zdjęcia z sesji świątecznych.Kolejne święta bez ciąży czy dziecka.Trzeba przyznać,że posiadanie dziecka jest najcudowniejsze na świecie i nóż w serce wbijają te osoby,które pytają a czemu nie macie,a kiedy będzie

To bardzo trudne momenty ale Szczęście musimy wierzyć,że nam też się kiedyś uda!!Musimy walczyć.Nosz cholera musi się udać!Ja już zaczęłam myśleć nad rodziną zastępczą albo adopcja.
Wiem Agniecha nie jest łatwo jak wokół ciąże i dzieci się rodzą i te teskty z luzowaniem-udusiłabym własnymi rękoma,nie jest łatwo ,jest cho.ernie ciężko ale musimy do przodu walczyć Dziewczyno!
Jeszcze nie przeczytałam ponad 40 stron ale mam nadzieje,że już zapanował spokój. Przykro było czytać co się działo przecież to forum jest tak niesamowicie istotne dla każdej z nas!
@dżoasia jesteś jeszcze tutaj?