reklama

Kto po in vitro?

reklama
Oj dziewczyny. Ja przez tą opryszczke też zaczęłam świrować. Już jest lepiej i chyba powoli zanika ale nerwy są. Objawów ciażowych brak, no oprócz większych piersi. Idę jutro na USG bo do planowanej wizyty 09.01 nie wytrzymam. Jak już czytałam na forum .... matka-wariatka
 
Pomocyyy pliiiss. Kochane potrzebuje jutro wykonac subpopulacje limfocytow w Warszawie..orientujecie sie gdzie robia? W synevo odpada. Dopiero 3.01 bedzie mozna. Invicta to samo. Invimed..tam nie robia. Gdzie jeszcze? Musze jutro bo cykl mi minie:(
Ja robiłam w centrum zdrowia dziecka. Akurat musiałam wykonać w weekend majowy i podobnie jak teraz w okresie świątecznym inne laboratoria nie mogły wykonać.
 
Ok
Witam wszystkie staraczki :)
Jestem tu nowa, ponieważ obiecałam sobie, że nie będę wchodzić na żadne fora i czytać podczas starań żeby się nie dołować, ale dziś już nie mogę. Jestem 9 dpt 5dniowego zarodka i nie wytrzymałam i zrobiłam dziś bete.
czułam, że nic z tego bo już 2dpy miałam opryszczkę a wczoraj jakaś jelitówka mnie dopadła.
moja beta 0,1 mIU/ml. czemu to tak zawsze wychodzi...
Ja się też zastanawiam nad sobą. 7 dpt miałam betę 25 9dpt 59 i doszło aż do 177 i się zatrzymała. Po transferze byłam przeziębiona i miałam takie zapalenie gardła że nie mogłam mówić. I też się zastanawiam czy to nie od tego
 
reklama
A nie masz możliwości się gdzieś na wariata wcisnąć na jutro lub sobotę? Ewentualnie jak Biedrona pisze - podjedź na ip jeśli masz nerwy do nich.

@Biedroneczka83 a co u Ciebieeee?????
Ja teraz na wyjeździe u rodzinki, a oni nic nie wiedzą. Wracamy w weekend, to już chyba nie będę cudować 2 dni przed planowym USG. Ale dziękuję za wsparcie:)
@Biedroneczka83 mogę od Ciebie zabrać troszkę tych "skutków ubocznych";) Ty byś się poczuła trochę lepiej. Ja paradoksalnie chyba też:tak:
@Majaaa opryszczkę masz pierwszy raz w życiu, czy miałaś kiedyś?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry