Trzymam mocno kciuki!!!



Co do męża to mój miał b słabe wyniki nasienia i powiedzieli żeby dwa dni przed jeszcze był seksik, zastanawiało mnie to wtedy, ale może akurat przy słabym nasieniu uznali ze lepiej żeby było świeże? Ogólnie u nas z 23 dojrzałych komórek powstały ost 3 zarodki, ale z tego co mówili to nasienie było b słabe, do tego stopnia ze kazali mu oddawać dwa razy, raz po razie, biedny, ale to musiał być stres!
Co do punkcji to pewnie wiesz już to co najwazniejsze, czyli żeby się nie wypachnic

ja dwa dni przed używałam bezzapachowego mydła, na punkcję poszłam delikatnie wymalowana, ale bez perfum. Po punkcji ja umierałam przez hiperke wiec trzymam kciuki, żebyś jej nie miała

ze śmiesznych rzeczy po transferze embriolog poleciła mi ananasa i jadłam, a czy pomógł nie wiem, na pewno nie zaszkodzil