Moj gin kazał brać progesteron jak przed transferem, czyli 400mg dziennie ale ja brałam więcej bo miałam straszny niedobor i wolałam nie ryzykować. Wg tych norm mam za mało ale z tego co inni piszą to nie ma tragedii. Chyba zostanę przy tych dawkach które mam i powtórzę badanie za kilka tygodni. A kojarzycie kiedy łożysko przejmuje produkcję progesteronu?A ja myślałam ze progesteron to progesteron i w każdej ciąży potrzebny tak samo tj w podobnych dawkach.
@dzoasia Natrafiłas gdzieś w necie na jakim poziomie w danym tygodniu ciąży po in vitro powinien byc progesteron? Dobrze się dokształcić,zeby kiedyś nie panikowaćno i @Baylee by skorzystała