reklama

Kto po in vitro?

Wiesz, ja tez zawsze mialam z tym problem, kazda kobieta jest inna i ten okres tez moze byc inny. Mi pigula wytlumaczyla ze 1 dzien cyklu jest ten w którym budzisz sie krwawiac... takze jesli zaczelas plamic wczoraj np od poludnia to sie nie liczy dopiero kolejny dzien...
Zgadzam się ja jak dzwonie do kliniki zeby poinformować i
To jeszcze niestety o niczym nie znaczy. Moge sobie tylko wyobrazic , jak „ ty” jestes przebadana. Gdzie ty sie leczysz, jakie badania tobie zrobili?
W Niemczech niby badania sa ok . Tym razem nawet TSH bylo ok przed
 
reklama
To jeszcze niestety o niczym nie znaczy. Moge sobie tylko wyobrazic , jak „ ty” jestes przebadana. Gdzie ty sie leczysz, jakie badania tobie zrobili?
A mutacja MTHFR również i niedobór wir D ale to wszystko uzupełniam. Tylko ze dochodzi jeszcze wykrzywiona szyjka macicy transfer trwał moze z godzinę , lekarka nie podolala przyszedl lekarz najlepszy specjalista i zrobił w 5 minut .nawet po transferze mowil ze oby się3 nie przyjęły a2 . Opadam z sil. 2 transfer i nic z tego , wczesniej 3 inseminacje nasienie dawcy i tez nic z tego bo u nas ,,niby" czynnik męski. Inseminacje mialam w Szczecinie bo tam najpierw się liczyliśmy A teraz od ponad roku tu
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry