Ritta ja w ogóle nie mam siostry, mam brata, który ma cudną córeczkę ( kilka stron wcześniej był filmik z nią w roli głownej ) , ma też synka, co prawda nie jest biologicznie jego, ale jest jego :-) od kilku lat. W rodzinie wszyscy mają dzieci, tylko ja nie mam, po stronie męża również, on to w ogóle jedynak, więc wypatrują wszyscy u nas dzidziusia narmalnie z lornetką, jedna ciotka to wręcz prosto z mostu się mnie spytała czemu nie mamy, i w ogóle to powiedziała mi,że kobieta cały czas "może" ....przykre bardzo... a moja przyjaciółka ma już trójkę, a ostatni synek urodził się w dniu mojego testu: ja ryczałam z rozpaczy, a ona ze szczęścia, ale zrozumiała że nie mogę szybko jej odwiedzić ... i tak to