reklama

Kto po in vitro?

reklama
Lawendowy_sen - dzięki. Ale chyba już nie będę kombinować ze zmianami jak na razie. Widziałam, że te Twoje witaminki mają dodatkowy skład, którego w moich nie ma. Np. Omega-3, 50%DHA, B3, no i molibden. Co ma być to będzie. A parę dni używania dodatkowych witamin i tak by nic nie zmieniło. Femibion już biorę jakiś czas.
 
A odnośnie leżenia po transferze to ja tym razem leżałam aż pół godziny ( po transferze przewieziono mnie na łóżku i nie kazano się mocno ruszać), tzn. po 10 minutach mogłam się przejść na siusiu, a potem zaś dalej leżeć musiałam. Poprzednio leżałam przez parę minut i już siusiu i już do widzenia.
 
Gotadora, biorę witaminki i CO Q10.
Jadłam orzechy brazylijskie, morele suszone, masło orzechowe. Teraz mam wolne od orzechów, bo niedługo w drzwi się nie zmieszczę:-), ale zacznę je znowu jeść na potęgę przed kolejną próbą.
 
reklama
Kochane a czy któraś z Was miała badanie "detekcja poliformizmu w genie MTHFR". U mnie stwierdzono - geotyp homozygotyczny c/c w genie kodującym enzym reduktazę metylenotetrahydrofolianu ( MTHFR). oraz dopisek że w populacji polskiej występuje 52% pacjentów homozygotycznych C/C.
Zastanawiam się czy to nie ma wpływu na efety moich starań...Lekarz tym się nie przejął a ja dalej szukam przyczyny....

cholercia znalazłam .....oraz występowaniem zaburzeń rozwoju cewy nerwowej u płodów (rozszczep kręgosłupa) czy poronień. A lekarz wogóle się tym nie przejął....chyba wpadam w histerię

mi kochana wyszlo to samo i od razu dostalam kwas foliowy wyzsza dawke na recepte acidum folicum richter 5 mg
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry